Terrorysta żydowski AVI WEISS domaga się likwidacji kościoła w Brzezince

Kasowanie pamięci w Birkenau

Kościół w Birkenau narusza konwencję UNESCO z 1972 r. Dotyczącą ochrony światowej kultury i dziedzictwa przyrodniczego. Auschwitz znajduje się na liście dziedzictwa.

Uczestnicy „Marszu Żywych” zostawiają notatki na torach prowadzących do byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz koło Oświęcimia, Polska, 2 maja 2019 r. (Fot. REUTERS / KACPER PEMPEL)
Uczestnicy „Marszu Żywych” zostawiają notatki na torach prowadzących do byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz koło Oświęcimia, Polska, 2 maja 2019 r.
(kredyt na zdjęcie: REUTERS / KACPER PEMPEL)

Dostojnicy z całego świata zebrali się w Izraelu z okazji 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Odmawiano modlitwy za męczenników, a ocalałych uznawano za ich bohaterstwo - odpowiadając na śmierć życiem, ucząc ludzkość, aby nigdy nie traciła nadziei.

 

Prawdę mówiąc, długoterminowa pamięć o Holokauście stoi przed poważnymi wyzwaniami. Z każdym rokiem spada liczba ocalałych. Niedługo nadejdzie czas, kiedy nie będzie żywych świadków, którzy mogliby podzielić się swoją częścią tej historii, powiedzieć: tak, to się stało i tak jest.

 

Niestety, dowody okrucieństwa Holokaustu są dokooptowywane przez inne grupy do innych celów. Właśnie dlatego Żydzi na całym świecie byli przerażeni, gdy w 1984 r. Mniszki karmelitanki przejęły budynek Auschwitz, w którym kiedyś przechowywano gaz Cyklon B, którego naziści używali do mordowania Żydów. Przy pełnym wsparciu polskiego kardynała Franciszka Marcharskiego lokalne władze udzieliły mniszkom 99-letniej dzierżawy na przekształcenie budynku w klasztor, w którym siostry starały się modlić za dusze pomordowanych.

Mniej więcej w tym czasie miała miejsce kolejna obraza, tym razem w Birkenau - zwana także Auschwitz II - kiedy lokalna wspólnota katolicka ustanowiła funkcjonujący kościół w miejscu, w którym niegdyś była komendantura nazistowska. Birkenau było prawdziwym „teatrem śmierci”, w którym zamordowano 1,1 miliona Żydów, stanowiąc 95% jego ofiar.

Kościół Birkenau jest naruszeniem Konwencji UNESCO z 1972 r dotyczącego ochrony kultury światowej i przyrodniczego. Auschwitz znajduje się na liście dziedzictwa.

Kościół narusza również uroczyste porozumienie podpisane w 1987 r. Przez europejskich kardynałów i europejskich przywódców żydowskich, że „na terenie obozów Auschwitz i Birkenau nie będzie stałego katolickiego miejsca kultu”.

Kościół w Birkenau, ze swoją nieuniknioną chrześcijańską obecnością, stanowi jedno z najbardziej bezpośrednich zagrożeń dla integralności pamięci o Holokauście. Wraz z rozkładem obozów, w ciągu kilku dziesięcioleci pozostanie w tym miejscu - najbardziej znany z obozów śmierci - będzie kościół Birkenau z krzyżem rzucającym cień na cały obóz.

Świat uwierzy wtedy, że Holokaust był próbą ludobójstwa chrześcijan i że Watykan systematycznie angażował się w ochronę Żydów podczas Holokaustu, podczas gdy w rzeczywistości boleśnie jest odwrotnie. Podczas gdy byli „prawi goje”, którzy z wielkim ryzykiem uratowali żydowskie życie, Watykanu nigdzie nie było.

W 1989 roku dołączyłem do grupy siedmiu aktywistów protestujących przeciwko klasztorowi karmelitów. Przeszliśmy przez płot otaczający klasztor i spokojnie zgromadziliśmy się. Polscy robotnicy w klasztorze wylewali na nas wiadro wody zmieszane z moczem, gdy zakonnice patrzyły z okien. W 1993 r. Sam papież Jan Paweł II nakazał mniszkom wyjechać, a klasztor został zamknięty.

Papież Franciszek może zrobić to samo dzisiaj, nakazując przeniesienie Kościoła Birkenau. Również polski rząd ma prawo nalegać na przeniesienie kościoła.

Rzeczywiście, nie sugerujemy, aby ludzie mieszkający we wsi Brzezinka zostali pozbawieni kościoła parafialnego. Dla nich należy zbudować kościół we wsi, z dala od obozu.

Budynek powinien stać się muzeum specyficznym dla Birkenau, pokazującym, jak naziści dokonywali tam swoich okrucieństw. Duże krzyże przed i na szczycie budynku powinny zostać usunięte. Pamięć o zamordowanych tam Żydach - zamordowanych, ponieważ byli Żydami - musi zostać rozpoznana z historyczną dokładnością.

Jako rabin mam głęboki szacunek dla wszystkich miejsc kultu, ale kościół nie należy do największego cmentarza żydowskiego na świecie.

I tak pojedziemy do Auschwitz na pamiątkę. Mamy nadzieję, że ocaleni dołączą do nas, gdy staniemy przed kościołem Birkenau i podniosiemy głos sumienia moralnego, sumienia żydowskiego, dla tych, którzy nie mogą mówić za siebie.

Pisarz jest założycielem rabina Hebrew Institute of Riverdale, Bronx, NY. Jest narodowym prezydentem AMCHA-The Coalition for Jewish Concerns i wieloletnim działaczem na rzecz spraw żydowskich, praw człowieka i obrony pamięci o Holokauście. Wersja tego pojawiła się na JTA.

The erasure of memory at Birkenau

The Birkenau Church is in violation of a 1972 UNESCO Convention Concerning the Protection of the World Culture and Natural Heritage. Auschwitz is on that heritage list.

‘March of the Living’ participants leave notes on the tracks leading to the former German Nazi Auschwitz concentration camp near Oswiecim, Poland, May 2, 2019. (photo credit: REUTERS/KACPER PEMPEL)
‘March of the Living’ participants leave notes on the tracks leading to the former German Nazi Auschwitz concentration camp near Oswiecim, Poland, May 2, 2019.
(photo credit: REUTERS/KACPER PEMPEL)

Dignitaries from around the world assembled in Israel to mark the 75th anniversary of the liberation of Auschwitz. Prayers for the martyrs were recited and the survivors were acknowledged for their heroism – responding to death with life, teaching all of humankind never to lose hope.

Truth be told, the long-term memory of the Holocaust faces serious challenges. With each passing year, fewer survivors remain. The time is not far off when there will be no living witnesses to share their part in this story, to say: Yes, this happened, and this is how.

 

Tragically, evidence of the atrocities of the Holocaust is being co-opted by other groups for other purposes. That is why Jews the world over were appalled when, in 1984, Carmelite nuns took over an Auschwitz building that had once stored the Zyklon B gas that Nazis used to murder Jews. With the full support of Polish Cardinal Franciszek Marcharski, local authorities granted the nuns a 99-year lease to convert the building into a convent where the nuns sought to pray for the souls of the murdered.

Around this time another affront took place, this time at Birkenau – also called Auschwitz II – when the local Catholic community established a functioning church in what was once the Nazi commandant headquarters. Birkenau was the actual “theater of death” where 1.1 million Jews were murdered, constituting 95% of its victims.

The Birkenau Church is in violation of a 1972 UNESCO Convention Concerning the Protection of the World Culture and Natural Heritage. Auschwitz is on that heritage list.

The church is also in violation of a solemn agreement signed in 1987 by European cardinals and European Jewish leaders that “there will be no permanent Catholic place of worship on the site of the Auschwitz and Birkenau camps.”

The Birkenau Church, with its inescapable Christian presence, represents one of today’s most imminent threats to the integrity of Holocaust memory. With the camps decaying, within a few decades all that will remain at that site – the most notorious of the death camps – will be the Birkenau Church with its cross casting a shadow over the entire camp.

The world will then believe that the Holocaust was an attempt at Christian genocide, and that the Vatican systematically engaged in protecting Jews during the Holocaust, when in fact the opposite is painfully true. While there were “righteous gentiles” who at great risk saved Jewish lives, the Vatican was nowhere to be found.

Back in 1989, I joined a group of seven activists protesting the Carmelite convent. We climbed over the fence surrounding the convent and peacefully assembled. Polish workers inside the convent poured a bucket of water mixed with urine on us as nuns watched from the windows. In 1993, Pope John Paul II himself ordered the nuns to leave, and the convent was shut down.

Pope Francis can do the same today by ordering the Birkenau Church to be moved. The Polish government, too, has it within its power to insist that the church relocate.

Indeed, we aren’t suggesting that the people living in the village of Brzezinka be deprived of their parish church. A church should be built for them in the village, away from the camp.

The building should become a museum, specific to Birkenau, showing how the Nazis carried out their atrocities there. The large crosses in front of and on top of the building should be removed. The memory of the Jews murdered there – murdered because they were Jews – must be recognized with historical accuracy.

As a rabbi, I have deep respect for all places of worship, but a church does not belong at the largest Jewish cemetery in the world.

And so, we will be traveling to Auschwitz for the commemoration. There, we’re hopeful that survivors will join us as we stand in front of the Birkenau Church and raise a voice of moral conscience, of Jewish conscience, for those who cannot speak for themselves.

The writer is founding rabbi of the Hebrew Institute of Riverdale, Bronx, NY. He is national president of AMCHA-The Coalition for Jewish Concerns, and a longtime activist for Jewish causes, human rights and defending Holocaust memory. A version of this appeared at JTA.

 

https://www.jpost.com//Opinion/The-erasure-of-memory-at-Birkenau-615178


People in this conversation

Comments (1)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

TYLKO POSEŁ GRZEGORZ BRAUN TO JEDYNY POLAK SPRAWIEDLIWY WŚRÓD NARODU POLSKIEGO i CHŁOPAKI z WROCŁAWIA .!!!!

Guest
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location