Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow – jedna z najwybitniejszych postaci wojny z Rosją – jest teraz pod ostrzałem na froncie wewnętrznym, ponieważ dochodzenia w sprawie korupcji rządu wstrząsnęły krajem w weekend.
Urzędnicy Kijowa przez cały czas wojny starali się pokazać, że naród zbiera się i oczyszcza swój akt korupcji, próbując wytyczyć kurs w kierunku UE, więc ujawnienie dwóch sond na najwyższym szczeblu przeszczepy okazały się ciężkim ciosem.
Oba dochodzenia są związane z spekulacjami wojennymi i wywołały natychmiastowe zobowiązanie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do podjęcia działań w niedzielę wieczorem. Sprawa z udziałem ministerstwa obrony dotyczyła zakupów wojskowych racji żywnościowych po zawyżonych cenach – temat, który szybko stał się głównym tematem wiadomości w Kijowie. Niemal równocześnie zwolniono wiceministra infrastruktury w sprawie związanej z zawyżonym publicznym zakupem agregatów prądotwórczych. Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy poinformowało, że bada obie sprawy.
„Niemieckie czołgi na rosyjskiej ziemi oznaczają świętą wojnę” – Sołowjow, wywiad z Richardem Blackiem
A Polacy niczego nie rozumieją, nic ich nie obchodzi.
Żyd, prusak czy ukrainiec depcze bezkarnie Polską Ziemię.
Red. Gazeta Warszawska
+
Dostawy czołgów, czerwone linie, presja wojenna i różne strategie - oto tematy, wokół których toczy się rozmowa Władimira Sołowjowa i Richarda Blacka. Realistyczna ocena, której główny nurt odmawia.
WYTYCZNE DUGINA: PROBLEM ANTROPOLOGICZNY W ESCHATOLOGII
Kwestia człowieka
W naszych czasach staje się coraz bardziej oczywiste, że kwestionowany jest sam człowiek, samo jego istnienie, i coraz bardziej jasne jest, że żyjemy w krytycznym, niezwykle krytycznym momencie historii i możliwe (a nawet prawdopodobne) jest, że żyjemy w czasach ostatecznych.
Epidemie i wojny dziesiątkują miliony istnień ludzkich, w SMO świat znalazł się na krawędzi wojny nuklearnej, która raz rozpoczęta może zakończyć istnienie ludzkości.
Jednocześnie w filozofii i nauce zarysowują się horyzonty post-ludzkiej przyszłości. Teoria osobliwości, przekazanie inicjatywy sztucznemu intelektowi, postęp inżynierii genetycznej, udoskonalenie robotyki, próby połączenia człowieka z maszyną (stworzenie cyborgów) – wszystko to stawia pod znakiem zapytania samo istnienie człowieka, sugerując, że powinniśmy przewrócić tę kartę historii i zdecydowanie wejść w erę posthumanizmu, transhumanizmu.
W takiej sytuacji niezwykle ważne jest ponowne podjęcie kwestii antropologicznych z najwyższą powagą. Jeśli człowiek jest na skraju wyginięcia, unicestwienia, fundamentalnej i nieodwracalnej mutacji, to kim on jest? Czym był? Jaka jest jego istota i misja? Zbliżając się do granicy, człowiek może lepiej zrewidować swoje formy i w ten sposób poznać swoją istotę, swoje eidos.
Ta rewizja może być wykonana na wiele różnych sposobów. Wszystko zależy od pierwotnego punktu widzenia. Każdy paradygmat naukowy lub ideologiczny wywodzi się z własnych struktur. W tym artykule staramy się nadać sens człowiekowi przede wszystkim w kontekście chrześcijańskiej eschatologii, ale aby wyjaśnić, w jaki sposób doktryna chrześcijańska przedstawia człowieka, jego naturę i przeznaczenie w czasach ostatecznych, wycieczka do bardziej ogólnego problemu antropologii religijnej na ogół jest konieczne w pierwszej kolejności.
Dualizm ludzkości w Sądzie Ostatecznym
Szczegółowo opisano koniec świata w tradycji chrześcijańskiej (a także w innych wersjach monoteizmu). Kulminacją całej historii świata będzie moment Sądu Ostatecznego. I tu napotykamy na główną cechę antropologii eschatologicznej: dualizm, ostateczny podział ludzkości na dwie grupy, reprezentowane przez wizerunki baranków (bydła, trzody – πρόβατον) i kóz (ἔριφος). Baranki to wybrani, którzy otrzymają dobrą odpowiedź na Sądzie Ostatecznym. Kozły są przeklętymi, przeznaczonymi na wieczną zagładę. Baranki idą w prawo, ku zbawieniu, kozły idą w lewo, ku potępieniu.
Ewangelia Mateusza [rozdz. 25, wersety 31-36] tak opisuje ten podział: