Paź, Herold, Rycerz i Żołnierz Niepokalanej Wniebowziętej Maryi Dziewicy 14 sierpnia
Paź, Herold, Rycerz i Żołnierz Niepokalanej Wniebowziętej Maryi Dziewicy
14 sierpnia
Paź, Herold, Rycerz i Żołnierz Niepokalanej Wniebowziętej Maryi Dziewicy
14 sierpnia
Nauki o zarządzaniu a metodologia nauk i psychologia rewolucji
Life, Men and Minds
T1
Zarządzanie nauką, wiedzą, historią, dydaktyką.
We współczesnym świecie do najbardziej istotnych problemów należy zarządzanie społeczeństwami, państwami, także w skali międzynarodowej, zarządzanie rozwojem, często utożsamianym z … wojnami.
Rozwój wymaga połączenia ognia z wodą, centralizmu z antycentralizmem, tzw. hierarchii i współpracy. Centralizacja nauki jest chorobą. Biurokratyzacja nauki - jak jakaś akademia pruska. Lwów się rozwinął, bo nie było warszawki, Lwów pozostał suwerenną stroną lustracji dorobku naukowego. Czechosłowacja tę równowagowość samodzielności i współpracy u siebie zaburzyła. Mało kto wie, że Piłsudski wystąpił do Benesza z propozycją współpracy, a ten odpowiedział, że oni sami sobie poradzą z Niemcami. I Czechosłowacja przestała istnieć. Ani Legutko, ani Krasnodębski ten równowagi jeszcze nie rozumieją, tak jak przecież Anglia. Być może, warto popatrzeć i tak, że I W. Św. wywołali Amerykanie, aby pozbawić właśnie Anglię prymatu, a II W. Św.? - byłaby wtedy dogrywką, aby dokończyć dzieło zniszczenia Anglii. Podobnie Amerykanie wykreowali ZSRR, po to, aby ZSRR zniszczył państwa kolonialne, jak Anglię, Francję, Hiszpanię, Holandię i inne, i ZSRR to zlecenie kapitału wykonał. W r. 1989 Stany przyszły na gotowe. ChRL, która miała zdaniem profesora Modzelewskiego upaść w rok od okrągłego stołu (powtarzano to miliony razy w r. 1989-1991; to pokazuje skalę wadliwości naszego rozumienia świata), nadeszły teraz ma gotowe. Metodami kapitalistycznymi załatwili kapitalizm zachodni.
Pedagogika miniaturyzowania patriotyzmu
Między zaściankowością a cesarzowaniem
Ekonomia fizyczna, patriotyzm, neuroprogramowanie
Hermeneutyka dziejów najnowszych
Ekonomia fizyczna jako przedmiot metodologii nauk
Fikcyjna niemiecka mentalność cesarzowania i sterowanie w UE przez surrealizm. Cz. II
Mirosław Zabierowski, Maria Kamińska [1]
A trzeba było propagować „dni judaizmu” obmacywać się z J. Daniels´em, z ambasadorem żydaera, który teraz uprawia rytualną rzeźnię w Palestynie, której nawet zbrodniczość Starego Testamentu nie zna?
Nagle teraz krzyk, bo ryzyko utraty kasy państwowej stoi za progiem, gdyż nie o uczniów tu chodzi. Polskich uczniów RM i TV Trwam, niszczyło już od dawna.
Petycja do „minister” Barbary Nowackiej? – przecież to legitymowanie tego zwierzęcia na stanowisku ministra!
Nowacką trzeba usunąć, usunąć ją siłą, a nie pisać do niej durne laurki.
Red. Gazeta Warszawska
+
Chcą wychować ludzi, którzy kompletnie nie będą posługiwali się rozumem, nie będą żyli według wartości cywilizacji chrześcijańskiej, a będą przynależeć już do cywilizacji śmierci, czyli takiej, w której będą bardzo łatwi do manipulowania, do bezmyślnego wykonywania różnych poleceń – mówiła Barbara Nowak, radna sejmiku województwa małopolskiego, była małopolska kurator oświaty, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Rządząca koalicja Donalda Tuska dąży do usunięcia lekcji religii w szkołach. Od 1 września dyrektorzy szkół będą mogli łączyć dzieci z oddziałów, klas i tworzyć międzyklasowe grupy na lekcjach religii. Od kolejnego roku szkolnego resort edukacji planuje też ograniczyć katechezę do jednej lekcji tygodniowo.
Polacy w odpowiedzi na planowane ograniczenia wyrażają protest przeciwko ograniczeniu lekcji religii w szkołach. Już ponad 20 tys. osób podpisało się już pod petycją do resortu edukacji. [czytaj więcej] Na stronie Radia Maryja wciąż można podpisać się pod petycją skierowaną do minister Barbary Nowackiej.
Pedagogika miniaturyzowania patriotyzmu
Między zaściankowością a cesarzowaniem
Ekonomia fizyczna, patriotyzm, neuroprogramowanie
Hermeneutyka dziejów najnowszych
Ekonomia fizyczna jako przedmiot metodologii nauk
Mirosław Zabierowski, Maria Kamińska [1]
Nauki o zarządzaniu a metodologia nauk i psychologia rewolucji
Life, Men and Minds
vol. 2
Zapewne, z punktu widzenia gospodarczego, produkcyjnego, niepotrzebnie rozdajemy 500+ za nasze nicnierobienie, zamiast na zniwelowanie zmniejszenia produkcji BRT/DWT, w III RP, 18 tys.razy mniejszej, w stosunku do produkcji BRT/DWT w PRL. Ale dlaczego nie mielibyśmy zwiększyć wolumenu tej produkcji, z PRL, o dwa razy, czy nawet 3 razy, dlaczego mamy się poddawać? Dlaczego w III RP mamy być gorsi 18 tysięcy razy niż w PRL? Rozum wyższy podpowiada inaczej „Polacy do dzieła, trzeba dogonić miejsce Polski z czasów PRL i je utrzymać”, utrzymać, jeśli jest tak trudno o jedno przegonić. To co opowiadają intelektualiści (np. dziennikarze) o PRL kontra III RP, ma cechy wykorzystania mózgu gadziego, tego od zabijania samosądu, linczu. W efekcie, miła studentka Politechniki Opolskiej stwierdza: „Jestem szczęśliwa, że nie żyłam w PRL, bo w kapitalizmie są teraz bogato zaopatrzone sklepy. Mam wybór ze dwadzieścia gatunków szynek. W PRL nie było pożądku, był haos [tak napisała studentka], nie było nic dla ludzi, nie można było nic kupić, nie tak jak teraz, kiedy mam do wyboru dziesięć gatunków szynki [1], pysznych parówek, bekonów, ryb [2], jabłek [3] , dziesięć rodzajów mleka [4]. A jeśli było coś w PRL do kupienia, to wędliny i inna żywność sztucznie konserwowana, aby wydłużyć jej czas trwania, bo wszystkiego było za mało, za mało produkowano, więc sztucznie przedłużano czas do spożycia, gdyż produkcji nie było, a jeśli gdzieś coś produkowano, to bardzo szkodliwą żywność. Głównie z nawozami, masło, sery, wedliny z olejami. To była epoka chaosu [studenci często pisali – haosu]. Jeśli już ktoś hodował [studentka napisała „chodował”, ale to typowe w III RP] zwierzę, to było karmione pestycydami, azotanami lub paszą GMO. Ludzie jedli byle co, jak przetworzony popcorn. Nie było nowoczesnych napojów dietetycznych. Jestem zwolenniczką gospodarki rynkowej, najlepszy jest wolny rynek, ponieważ widzę [5] wyraźnie wyższość kapitalizmu nad planowaniem i centralizmem.” - Co odpowiedziałem?
Chłop polski podobnie do innych grup społecznych oczekuje prawa i sprawiedliwości od obcej nikczemnej władzy w Warszawie, a coraz bardziej od tej otwarcie żydowskiej, hitlerowskiej w Brukseli.
Bo obca władza ma — powinna, bo tak jest po ludzku — wprowadzić uczciwe porządki w Polsce i będzie dobrze. Rozumowanie takie jest to skutkiem porozbiorowej mentalności polaczka, to determinuje myślenie: obca władza jest dobra i zaprowadzi dobre porządki, bo zaborach tak przecież jest.
W latach PRL-u przyjechał do Warszawy jakiś węgierski teolog, który na jednym z kazań powiedział, że największym grzechem katolika jest brak poczucia realizmu. Zaiste miał rację!
Los chłopstwa, które zostawione przez resztę Polaków jest tragiczny. Sytuacja skazuje ten ostatni bastion polskości na przegraną, a co pociąga za sobą także i likwidację Polski. W takiej ekstremalnej sytuacji protesty nic nie dadzą — jest to prosty brak poczucia realizmu. Jedyną drogą do ratunku jest władza chłopska nad Polską, ale nie do spółki z Brukselą, warszawskimi żydkami czy podobnymi im zażydziałymi polaczkami, którzy bardzo często — coraz częściej, jako efekt Wojtyły — są bardziej żydowscy, bardziej szkodliwi Polsce niż najgorsi żydzi.
Tu trzeba to zrozumieć i działać według takiego porządku, czasu coraz mniej, a nie protestować.
Na początku tych rolniczych protestów pisaliśmy, że strajki nic nie dadzą, a jedynie doprowadzą do utraty własnej krwi i to właśnie widzimy, a na jesieni będzie już tylko strasznie.
Chłopi muszą przemocą zbrojną ustanowić polską władzę w Polsce, a to bez oglądania się na nikogo. A tych kompradorów warsiawskich powywieszać. Powywieszać to znaczy zabić. Kara śmierci jest legalna w Konstytucji Kwietniowej — która nas obowiązuje — i musi być stosowna w Polsce. Kara śmierci jest królową wszelkich kar i bez jej stosowania mamy jedynie zbrodniczy nieporządek — co widać.
Ta nasza przemoc zbrojna, wobec naszych śmiertelnych wrogów, nie ma alternatywy! – Wróg jest wewnątrz!
Red Gazeta Warszawska
+
Rolnicy odwołują dożynki. To nowa forma protestu przeciwko trudnej sytuacji w rolnictwie. - Nie chcemy, by polityczne elity gościły się za nasze pieniądze – tłumaczą rolnicy.
Rolnicy z gminy Oleśnica (woj. dolnośląskie) rozpoczęli nietypowy protest. Nawołują, by w tym roku nie organizować dożynek. Chcą, by akcja #bezdożynek2024 była ogólnopolska.