Bogdan Święczkowski Prezes Trybunału Konstytucyjnego Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski Prokuratura Krajowa

Article Index

Dowód: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 maja 2024 r., sygn. U 5/24 (załącznik numer 6).

W kontekście powyższego należy w tym miejscu jasno stwierdzić, że z uwagi na to, iż kwestia publikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego znajduje uregulowanie na poziomie konstytucyjnym oraz ustawowym, uchwała z 6 marca 2024 r. będąca aktem wewnętrznym Sejmu nie mogła stanowić podstawy skutecznego zwolnienia organów władzy publicznej z obowiązku niezwłocznego opublikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Nie ulega wątpliwości, że w systemie prawnym zbudowanym na zasadzie hierarchiczności norm prawnych, w którym organy władzy publicznej mogą działać wyłącznie na podstawie i w granicach prawa, akt Sejmu o charakterze prawa wewnętrznego nie może stanowić dla funkcjonariusza publicznego podstawy prawnej dla zaniechania obowiązku uregulowanego w Konstytucji i ustawach. Oznacza to, że Sejm działając poza kompetencją, z naruszeniem rudymentarnych zasad ustrojowych, podjął nieudolną próbę zalegalizowania nielegalnych działań organów władzy publicznej. Inaczej mówiąc, Sejm usiłował wytworzyć podstawę prawną, która wyłączyłaby bezprawność działań wydawców dzienników promulgacyjnych, chroniąc tym samym określonych piastunów organów władzy publicznej przed ewentualną odpowiedzialnością prawną, w tym także karną.

Tym samym uwzględniając obowiązujące regulacje normatywne oraz sentencję wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie o sygn. U 5/24 (wraz z szeroko przytoczonymi tezami uzasadnienia tego orzeczenia) należało podkreślić, że uchwała z 6 marca 2024 r. nigdy nie stanowiła legalnej podstawy prawnej dla zaniechania przez Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska wykonania prawnego obowiązku niezwłocznego publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (począwszy od wyroku wydanego w sprawie o sygn. SK 123/20), który to obowiązek Prezes Rady Ministrów powinien spełnić za pośrednictwem Rządowego Centrum Legislacji kierowanego przez Prezesa RCL Joannę Knapińską.

Podjęcie uchwały nr 162 Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 r. w sprawie przeciwdziałania negatywnym skutkom kryzysu konstytucyjnego w obszarze

sądownictwa.

  • 18 grudnia 2024 r. Rada Ministrów podjęła uchwałę nr 162 w sprawie przeciwdziałania negatywnym skutkom kryzysu konstytucyjnego w obszarze sądownictwa (M. R poz. 1068; dalej: uchwała z 18 grudnia 2024 r.).

Część paragrafową uchwały z 18 grudnia 2024 r. poprzedza preambuła informująca, że Rada Ministrów mając na względzie potrzebę usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego; podkreślając fundamentalne znaczenie tych organów państwa dla ochrony praw jednostki oraz w sprawowaniu kontroli nad działalnością innych organów państwa w ramach ustrojowej zasady równoważenia się władz; dostrzegając istotne ryzyka prawne i faktyczne związane z niedostrzeganiem fundamentalnych wad prawnych w działalności wskazanych organów; działając w celu wykonania i uwzględnienia orzecznictwa trybunałów międzynarodowych; uchwaliła co następuje.

Trybunału Konstytucyjnego dotyczy § 1 uchwały z 18 grudnia 2024 r. podzielony na pięć ustępów. Pierwszy stanowi swoistą diagnozę/ocenę Rady Ministrów dotycząca Trybunału Konstytucyjnego i występujących jej zdaniem nieprawidłowości w jego działaniu w latach 2015-2023. Co istotne Rada Ministrów odwołuje się do oceny zaprezentowanej w uchwale z 6 marca 2024 r., pomijając okoliczność stwierdzenia przez Trybunał jej niekonstytucyjności wyrokiem wydanym w sprawie o sygn. U 5/24, co już w tym miejscu należy ocenić co najmniej jako działanie nierzetelne.

W § 1 ust. 2 uchwały z 18 grudnia 2024 r. Rada Ministrów wyraziła polityczną ocenę, że „Trybunał Konstytucyjny w aktualnym składzie jest niezdolny do wykonywania zadań określonych w art. 188 i art. 189 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Rada Ministrów uznaje za zasadne konsekwentne podejmowanie działań naprawczych służących przywróceniu funkcjonowania sądownictwa konstytucyjnego, zgodnego z konstytucyjnym standardem”.

W odniesieniu do problematyki publikowania wyroków Trybunału Rada Ministrów oceniła - skądinąd - zasadnie, że obowiązek ogłaszania orzeczeń w dziennikach urzędowych może dotyczyć wyłącznie aktów, które zostały przyjęte przez uprawniony organ w procedurze przewidzianej prawem (zob. § 1 ust. 3 uchwały z 18 grudnia 2024 r.). Rada Ministrów zauważyła także, że niesporne jest, iż działania podejmowane w celu rozwiązania kryzysu praworządności muszą rozpocząć się od zapobieżenia dalszym skutkom sprzecznej z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, prawem międzynarodowym i prawem Unii Europejskiej działalności Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to konieczność wykluczenia możliwości wprowadzenia do systemu prawa kolejnych rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego (zob. § 1 ust. 4 uchwały z 18 grudnia 2024 r.).

Clou uchwały z 18 grudnia 2024 r. w kontekście podejścia do Trybunału Konstytucyjnego stanowi § 1 ust. 5 brzmiący: ,,[m]ając powyższe na względzie, Rada Ministrów wyraża stanowisko, zgodnie z którym ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Wobec tego Rada Ministrów uznaje, że nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony. Zgodnie bowiem z uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 marca 2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego łat 2015-2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy” (pogrubienie własne).

Stosownie do § 3 uchwały z 18 grudnia 2024 r. jej wykonanie powierza się Prezesowi Rady Ministrów i Ministrowi Sprawiedliwości.

Dowód: uchwała z 18 grudnia 2024 r. (załącznik numer 7).

Dokonując oceny wpływu uchwały z 18 grudnia 2024 r. na realizację prawnego obowiązku niezwłocznego publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego przez Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, za pośrednictwem Rządowego Centrum Legislacji kierowanego przez Prezes RCL Joannę Knapińską należy podnieść, że:

- Po pierwsze, uchwała Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 r. nawiązuje do uchwały Sejmu z 6 marca 2024 r., której niekonstytucyjność stwierdził wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w sprawie o sygn. U 5/24. Tym samym Rada Ministrów powołuje się na akt de facto nieobowiązujący (w całości) w związku ze stwierdzeniem jego niekonstytucyjności. Nie sposób rozsądnie zakładać, że jakiekolwiek działanie organu władzy publicznej może zostać podjęte na podstawie albo przynajmniej w związku z aktem, który u swojego początku został dotkniętymi licznymi wadami prawnymi, a następnie wady te zostało zidentyfikowane, opisane przez Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku o sygn. U 5/24, a cały akt w konsekwencji ich wystąpienia uchylony jako rażąco naruszający podstawy ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Inaczej mówiąc, Rada Ministrów jako organ władzy wykonawczej uchwałą z 18 grudnia 2024 r. nawiązując do aktu bezprawia legislacyjnego Sejmu usiłuje doprowadzić do korzystnego z perspektywy swej działalności zneutralizowania/anihilowania sądu konstytucyjnego, które kontroluje akty normatywne wydawane przez rząd (rozporządzenia) oraz przyjęte przy udziale rządu (np. rządowe projekty ustaw).

- Po drugie, uchwała Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 r. stosownie do art. 93 ust. 1 Konstytucji ma charakter wyłącznie wewnętrzny i obowiązują tylko jednostki organizacyjnie podległe organowi wydającemu te akty, czyli Radzie Ministrów. Nawet gdyby uznać, że uchwała z 18 grudnia 2024 r. formalnie obowiązuje Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska (,nota bene będącego członkiem Rady Ministrów w rozumieniu art. 147 ust. 1 Konstytucji, a nie jednostką organizacyjną podległą Radzie Ministrów; reprezentującego i kierującego pracami Rady Ministrów na podstawie art. 148 pkt 1 i 2 Konstytucji) oraz Prezesa Rządowego Centrum Joannę Knapińską (nota bene w rozumieniu art. 14a u.r.m. Rządowe Centrum Legislacji działa przy Prezesie Rady Ministrów a nie przy Radzie Ministrów, jako państwowa jednostka organizacyjna podległa Prezesowi Rady Ministrów, a nie Radzie Ministrów), nie sposób zaakceptować poglądu prawnego zakładającego, iż może ona stanowić legalną podstawę prawną do zaniechania realizacji prawnego obowiązku Prezesa Rady Ministrów niezwłocznego opublikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, który to obowiązek Prezes Rady Ministrów realizuje na pośrednictwem Rządowego Centrum Legislacji kierowanego przez Prezesa RCL Joannę Knapińską.

Poglądy prawne wyrażone w kontekście wadliwości uchwały Sejmu z 6 marca 2024 r., generalnie zachowują aktualność także w kontekście uchwały Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 r. Niepodobieństwem jest zaakceptowanie poglądu, że akt prawa wewnętrznego może znieść prawny obowiązek wynikający z Konstytucji i obowiązującego ustawodawstwa, a spoczywający na organach władzy publicznej, które stosownie do art. 7 Konstytucji mają działać na podstawie i w granicach prawa, nie wyłączając prawa, które traktują o obowiązku niezwłocznego publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego.

Należy stanowczo podkreślić, że akt prawa wewnętrznego nie może prowadzić do wydrążenia z normatywnej treści regulacji konstytucyjnych oraz ustawowych kreujących prawny obowiązek publikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Nie jest także możliwe wykreowanie nieprzewidzianego konstytucyjnie mechanizmu weryfikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego przez organy wydające dzienniki promulgacyjne. Należy zauważyć, że skoro Konstytucja określa atrybuty orzeczeń Trybunału - ostateczność i powszechna moc obowiązująca (zob. art. 190 ust. 1) oraz określa obowiązek niezwłocznego promulgowania orzeczeń (zob. art. 190 ust. 2), ewentualny mechanizm kontroli orzeczeń przez jakikolwiek organ władzy publicznej (stanowiący odstępstwo, wyjątek od wskazanych regulacji) również powinien mieć umocowanie konstytucyjne. Żadna umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie oraz żadna ustawa nie mogą przewidywać kompetencji, której nie da się pogodzić z normą konstytucyjną. Tym bardziej kompetencji takiej nie może kreować akt prawa wewnętrznego.

Przyjęcie odmiennego stanowiska skutkowałoby podważeniem rudymentów polskiego porządku prawnego, zwłaszcza zasady: demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (zob. art. 2 Konstytucji); legalizmu (zob. art. 7 Konstytucji); podziału i równoważenia władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej oraz władzy sądowniczej (art. 10 Konstytucji); niezależności władzy sądowniczej (zob. art. 173 Konstytucji); ostateczności i powszechnej mocy obowiązującej orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (zob. art. 190 ust. 1 Konstytucji).

W demokratycznym państwie prawa opisana uzurpacja kompetencji powinna stanowić podstawę odpowiedzialności prawnej, w tym także karnej osób, które się takowej uzurpacji dopuszczają.

- Po trzecie, uchwała Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 r. może być postrzegana jako podżeganie Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska (na którym ciąży prawny obowiązek niezwłocznego publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, który to obowiązek Prezes Rady Ministrów powinien wykonać za pośrednictwem Rządowego Centrum Legislacji, którym kieruje Prezes RCL Joanna Knapińska) do działania niezgodnego z Konstytucją oraz ustawami.

Zaprzestanie przedstawiania stanowisk i brania udziału w rozprawach przez
obligatoryjnych uczestników postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

  • Kolejnym obszarem działalności władzy ustawodawczej oraz władzy wykonawczej skierowanej wobec Trybunału Konstytucyjnego po 13 grudnia 2023 r. jest praktyka niespełniania ustawowego obowiązku zajmowania stanowisk w sprawach rozpoznawanych przez Trybunał Konstytucyjny oraz notorycznego niestawiennictwa na rozprawach w gmachu Trybunału.
  • 42 u.o.t.p.TK zawiera katalog uczestników postępowania przed Trybunałem. Z mocy ustawy uczestnikiem postępowania w każdej sprawie rozpoznawanej przez Trybunał jest Prokurator Generalny (art. 42 pkt 7 u.o.t.p.TK). Istotne znaczenie ma także art. 42 pkt 3 u.o.t.p.TK stanowiący, że uczestnikiem postępowania jest organ, który wydał akt normatywny objęty kontrolą Trybunału - ze statystyk wynika, że najczęściej Trybunał kontroluje regulacje ustawowe, zatem w wielu postępowaniach uczestniczy Sejm.

Zgodnie z art. 63 ust. 1 u.o.t.p.TK Prezes Trybunału zawiadamia uczestników postępowania o przekazaniu wniosku, pytania prawnego albo skargi konstytucyjnej do rozpoznania przez skład orzekający, doręcza im odpisy wniosku, pytania prawnego albo skargi oraz poucza o prawie złożenia pisemnych stanowisk. Prezes Trybunału może wyznaczyć uczestnikowi postępowania termin przedstawienia pisemnego stanowiska.

Na omawiany problem Trybunał zwrócił uwagę już w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie o sygn. U 5/24 stwierdzając, że „[rjównież na podstawie całej uchwały [z 6 marca 2024 r.], a nie jej określonego fragmentu, obligatoryjni uczestnicy postępowania przed TK odmawiają udziału w tym postępowaniu, rekonstruując tym samym normę prawną (generalną i abstrakcyjną) wyłączającą stosowanie przepisów ustawy o organizacji TK”.

Po podjęciu przez Sejm uchwały z 6 marca 2024 r. wybrani uczestnicy postępowań przed Trybunałem Konstytucyjnym nie wywiązują z przypisanych im przez ustawodawcę obowiązków w ramach postępowania sądowo-konstytucyjnego.

W tym zakresie należy w pierwszej kolejności wskazać na Prokuratora Generalnego Adama Bodnara, który po 6 marca 2024 r. nie przedstawił merytorycznego stanowiska w żadnej sprawie (wcześniej w pierwszych miesiącach urzędowania Prokurator Generalny Adam Bodnar przedstawił merytoryczne stanowisko m.in. w sprawie rozpoznawanej pod sygn. SK 13/24). Przedstawiciele Prokuratora Generalnego po 6 marca 2024 r. nie pojawili się na żadnej rozprawie przeprowadzanej w siedzibie Trybunału (wcześniej przedstawiciel Prokuratora Generalnego uczestniczył np. w rozprawie 11 stycznia 2024 r. w sprawie o sygn. K 23/23). W miejsce wypełniania ustawowych obowiązków uczestnika postępowania, Prokurator Generalny konsekwentnie przekazuje do Trybunału pisma informujące, że w konkretnej sprawie nie zajmie stanowiska, co ma być spowodowane rzekomymi nieprawidłowościami w działalności Trybunału (zob. zamiast wielu pismo Prokuratora Generalnego z 17 listopada 2024 r. dotyczące sprawy o sygn. K 14/24).

Dowód:

  • pismo Prokuratora Generalnego z 17 listopada 2024 r. dotyczące sprawy o sygn. K 14/24 (załącznik numer 8);
  • przesłuchanie zawiadamiającego.

Podobną postawę procesową Adam Bodnar prezentuje jako Minister Sprawiedliwości (zob. np. pismo Ministra Sprawiedliwości z 22 marca 2024 r. dotyczące sprawy o sygn. U 1/24).

Dowód:

  • pismo Ministra Sprawiedliwości z 22 marca 2024 r. dotyczące sprawy o sygn. U 1/24 (załącznik numer 9);
  • przesłuchanie zawiadamiającego.

Również Minister Edukacji Barbara Nowacka nie przedstawiła stanowiska w sprawie, w której z mocy ustawy minister jako organ wydający kontrolowany akt był uczestnikiem (zob. pismo z 24 września 2024 r. dotyczące sprawy o sygn. U 10/24).

Dowód:

  • pismo Minister Edukacji Barbary Nowackiej z 24 września 2024 r. dotyczące sprawy o sygn. U 10/24 (załącznik numer 10);
  • przesłuchanie zawiadamiającego.

Nieco odmienną postawę procesową przyjmuje Sejm reprezentowany przez Marszałka Szymona Hołownię. Po pierwsze przedstawiciel Sejmu brał udział w rozprawach przed Trybunałem Konstytucyjnym także po podjęciu uchwały z 6 marca 2024 r. (poseł Paweł Sliz uczestniczył w rozprawie 28 maja 2024 r. w sprawie o sygn. U 5/24 oraz w rozprawie 19 czerwca 2024 r. w sprawie o sygn. K 7/24, przy czym w obu sprawach poseł opuścił salę w czasie rozpraw, bez zgody przewodniczących składów). Po drugie, Sejm składa wnioski o wyłączenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (zob. zamiast wielu pismo z 5 grudnia 2024 r. dotyczące wyłączenia sędziego Justyna Piskorskiego oraz sędziego Jarosława Wyrembaka z rozpoznania sprawy o sygn. Kp 3/24).

Dowód:

  • pismo z 5 grudnia 2024 r. dotyczące wyłączenia sędziego Justyna Piskorskiego oraz sędziego Jarosława Wyrembaka z rozpoznania sprawy o sygn. Kp 3/24 (załącznik numer 11);
  • przesłuchanie zawiadamiającego.

Co warte podkreślenia Marszałek Sejmu nie przekazuje jednak do Trybunału merytorycznych stanowisk izby, mimo że projekty takich stanowisk są opracowywane przez służby prawne Sejmu, a także komisja ustawodawcze opiniuje przedkładane jej projekty stanowisk (tak. np. w sprawach rozpoznawanych pod sygn.: U 6/24, SK 57/24, P 4/24).

Nieprzedstawianie przez uczestników postępowania stanowisk w sprawach rozpatrywanych przez Trybunał powoduje także, ograniczenie możliwości wyrokowania przez Trybunał na posiedzeniach niejawnych, wymuszając wyznaczenie rozpraw (nawet w sprawach dostatecznie wyjaśnionych w dotychczasowym orzecznictwie), co wymiernie wydłuża postępowania. Stosownie bowiem do art. 92 ust. 2 zdanie drugie u.o.t.p.TK do rozpoznania wniosku, pytania prawnego albo skargi konstytucyjnej na posiedzeniu niejawnym konieczne są stanowiska wszystkich uczestników postępowania. Konsekwentne niezgłaszanie stanowisk przez Prokuratora Generalne (uczestnika wszystkich toczących się postępowaniach) może w najbliższej przyszłości całkowicie wyłączyć możności stosowania art. 92 u.o.t.p.TK jako podstawy wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym.

  • Podsumowując powyższy wątek należy stwierdzić, że uczestnicy postępowań, wini stosować się do kierowanych wobec nich przez Trybunał Konstytucyjny lub organy Trybunału Konstytucyjnego pism, zgodnie z ich treścią. Jeśli uczestnik zostaje zobowiązany do przedstawienia stanowiska w, to w piśmie stanowiącym odpowiedź na rzeczone zobowiązanie winien ustosunkować się do meritum sprawy, w tym w szczególności do zarzutów sformułowanych przez wnioskodawcę, pytający sąd albo skarżący pod adresem kontrolowanego aktu normatywnego. Zaniechanie wywiązania się z rzeczonego obowiązku należy uznać za działanie niezgodne z obowiązującym prawem.

Nieobsadzanie trzech wakujących stanowisk sędziowskich w Trybunale

Konstytucyjnym

  • Kolejnym działaniem prowadzącym do anihilacji Trybunału Konstytucyjnego jest zaniechanie realizacji obowiązku Sejmu uzupełnienia składu osobowego Trybunału Konsty tucyj nego.
  • 3 grudnia 2024 r. zakończyły się kadencje Sędziów Trybunału Konstytucyjnego Mariusza Muszyńskiego oraz Piotra Pszczółkowskiego, zaś 9 grudnia 2024 r. upłynęła kadencja Sędziego Trybunału Konstytucyjnego Juli Przyłębskiej. Tym samym od 10 grudnia 2024 r. skład Trybunału tworzy dwunastu sędziów.

Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji „Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny”. Tym samym za uzupełnienie składu osobowego Trybunału odpowiada Sejm i jest to jego obowiązek, a nie uprawnienie, którym może dysponować według uznania decydentów politycznych takiej czy innej większości parlamentarnej. Trybunał Konstytucyjny jest instytucją konstytucyjną, odpowiedzialną z woli ustrójodawcy na ważny obszar funkcjonowania państwa, tj. kwestię kontroli stanowionego w Polsce prawa. Ustrojodawca przewiduje Trybunał i określa (liczbowo) jego skład, a także wskazuje organ kreujący osoby, które po zakończeniu przewidzianej prawem procedury obejmą urzędy sędziego konstytucyjnego; tym samym nie ulega wątpliwości, że zadaniem Sejmu jest podejmowanie działań zmierzających do stałego zapewnienia pełnej obsady sędziowskiej. Oczywiście występowanie przejściowych, krótkotrwałych wakatów jest dopuszczalne (co może stanowić wypadkową np. finalizowania dotychczasowych obowiązków pracowniczych osoby wybranej na sędziego, na etapie poprzedzającym złożenie ślubowanie przed Prezydentem), jednak sytuacja taka nie powinna wynikać z celowych działań Sejmu i osób kierujących jego pracami, co aktualnie ma miejsce w Polsce. Skutki takiego podejścia są biegunowo odległe od standardów demokratycznego państwa prawa.

Zgodnie z art. 2 ust. 2 zdanie drugie ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1422) „jzjasady wyboru i związane z tym terminy procedowania określa Regulamin Sejmu”. W tym zakresie przepis ustawowy odsyła zatem do uchwały Sejmu z dnia 30 lipca 1992 r. (M. P. z 2022 r. poz. 990; dalej: regulamin), który w art. 26 ust. 1 stanowi, że Sejm wybiera Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z art. 30 ust. 1 regulaminu „[wjnioski w sprawie wyboru lub powołania przez Sejm poszczególnych osób na stanowiska państwowe określone w art. 26 i 29 mogą zgłaszać Marszałek Sejmu albo co najmniej 35 posłów, z tym, że na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego - Prezydium Sejmu albo co najmniej 50 posłów, a na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka - Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, grupa co najmniej 35 posłów lub co najmniej 15 senatorów. Art. 4 ust. 2 zdanie drugie stosuje się odpowiednio”. Wnioski w sprawie wyboru na stanowisko Sędziego Trybunału Konstytucyjnego składa się Marszałkowi Sejmu w terminie 30 dni przed upływem kadencji (zob. art. 30 ust. 3 pkt 1 regulaminu). Poddanie pod głosowanie wniosków w sprawie wyboru lub powołania przez Sejm poszczególnych osób na stanowiska państwowe określone m.in. w art. 26, nie może odbyć się wcześniej niż siódmego dnia od dnia doręczenia posłom druku zawierającego kandydatury, chyba że Sejm postanowi inaczej (zob. art. 30 ust. 4 regulamin). Wnioski w sprawie wyboru lub powołania przez Sejm poszczególnych osób na stanowiska państwowe określone m.in. w art. 26, albo odwołania z tych stanowisk Marszałek Sejmu kieruje do właściwej komisji sejmowej w celu zaopiniowania. Inna zainteresowana komisja może delegować swoich przedstawicieli na posiedzenie komisji właściwej (zob. art. 30 ust. 5 regulaminu). Zgodnie z art. 30 ust. 6 regulaminu właściwa komisja opinię w sprawie wniosku, o którym mowa w art. 30 ust. 1 przedkłada Marszałkowi Sejmu na piśmie, a Marszałek zarządza doręczenie posłom druku zawierającego opinię komisji (zob. ust. 7 art. 30 regulaminu). Zgodnie z art. 30 ust. 8 regulaminu rozpatrzenie przez Sejm wniosku w sprawie wyboru może się odbyć nie wcześniej niż następnego dnia po dniu doręczenia posłom druku zawierającego opinię komisji. Art. 30 ust. 9 regulaminu daje podstawę do skrócenia postępowania.

Stosownie do art. 31 ust. 1 regulaminu wybór albo powołanie poszczególnych osób na stanowiska państwowe określone w art. 26-29 (w tym do Trybunału Konstytucyjnego) następuje bezwzględną większością głosów. Uchwałę o wyborze, powołaniu albo odwołaniu ogłasza się w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” (zob. art. 31 ust. 3 regulaminu).

W oparciu o powszechnie dostępne informacje domeny publicznej, należy stwierdzić, że w pierwotnym terminie określonym w art. 30 ust. 3 pkt 1 regulaminu podmioty uprawnione nie zgłosiły żadnej kandydatury na Sędziego Trybunału Konstytucyjnego w miejsce Sędziów, którzy zakończyli swoje kadencje 3 i 9 grudnia 2024 r.

Wobec powyższego Marszałek Sejmu wyznaczył dodatkowy termin na zgłaszanie kandydatów. W ponownej procedurze grupy posłów na Sejm 11 grudnia 2024 r. zgłosiły dwie kandydatury: Marka Asta (druk sejmowy 898) oraz Artura Kotowskiego (druk sejmowy: 899). 12 grudnia 2024 r. oba wnioski skierowano do zaopiniowania przez komisję sprawiedliwości i praw człowieka. W wykazie planowanych prac komisji w styczniu 2025 r. sprawy te nie figurują (zob. Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka (SPC) - Sejm Rzeczypospolitej Polskiej; dostęp: 15 stycznia 2025 r.).

Jednocześnie w przestrzeni medialnej przedstawiciele większości parlamentarnej zgodnie podnoszą, że Sejm w najbliższej przyszłości nie uzupełni składu osobowego Trybunału. W efekcie Trybunał od ponad miesiąca pracuje w składzie dwunastu sędziów (przy czym jeszcze w tym roku zakończą się kadencje kolejnych dwóch Sędziów).

Dowód:

  • pismo Prezesa Trybunału Konstytucyjnego do Marszałka Sejmu z 27 stycznia 2025 r. (załącznik numer 12);
  • przesłuchanie zawiadamiającego.
  • Stan zreferowany powyżej prowadzi do naruszenia prawa, a także w istotny sposób utrudnia (a przyszłości może uniemożliwić) realizację konstytucyjnych zadań przez Trybunał Konstytucyjny.

Po pierwsze, raz jeszcze należy podkreślić, że stan konstytucyjny to skład piętnastu Sędziów orzekających w Trybunale. Sejm nie powinien decydować o czasowym zmniejszeniu liczby sędziów poniżej konstytucyjnie wskazanego składu. O ile Sejm ma dość daleko idącą swobodę w wyborze konkretnych osób-prawników do Trybunału (o ile tylko osoby te spełniają wymaganie formalne, tj. cechuje ich wyróżniająca wiedza prawnicza oraz spełniają wymagania niezbędne do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego), o tyle praktyką absolutnie niedopuszczalną jest trwałe ukształtowanie składu Trybunału w liczbie niższej niż określona konstytucyjnie. Inaczej mówiąc, sędziów powinno być tylu ilu przewiduje ustawa zasadnicza, tj. piętnastu.

Po drugie nieobsadzenie wakatów sędziowskich może doprowadzić w nieodległej przyszłości do niemożności orzekania przez Trybunał w pełnym składzie (co najmniej 11 sędziów), a tym samym wyłączyć możliwość realizowania przez Trybunał funkcji powierzonych mu w ustawie zasadniczej.

Po trzecie, przedłużające się wakowanie urzędów sędziowskich, spowodowane zamierzoną biernością Sejmu prowadzi do konieczności obłożenia dodatkową pracą orzeczniczą aktualnych Sędziów, co może wpłynąć na przewlekłość postępowań oraz zmniejszyć wydajność orzeczniczą, co realnie wpływa na sytuację prawną podmiotów inicjujących postępowania przed Trybunałem - zwłaszcza obywateli oraz innych podmiotów prawa występujących ze skargami konstytucyjnymi w trybie art. 79 ust. 1 Konstytucji.

Przyjęcie ustawy budżetowej na rok 2025 pozbawiającej Trybunał Konstytucyjny środków finansowych na wypłatę wynagrodzeń sędziom Trybunału

  • 9 stycznia 2025 r. doszło do uchwalenia ustawy budżetowej na rok 2025. Treść ustawy budżetowej przekazanej Prezydentowi do podpisu nie przewiduje zabezpieczenia koniecznych środków finansowych na wynagrodzenia Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
  • Pierwotna wersja projektu ustawy budżetowej na rok 2025 zabezpieczała środki finansowe na wynagrodzenia Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, albowiem Rada Ministrów jako wnioskodawca projektu była zobowiązana do włączenia do projektu ustawy budżetowej przedłożenia przedstawionego przez sam Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z art. 139 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1530) „Minister Finansów włącza do projektu ustawy budżetowej dochody i wydatki Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu, Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Trybunału Konstytucyjnego, Najwyższej Izby Kontroli, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego wraz z wojewódzkimi sądami administracyjnymi, Krajowej Rady Sądownictwa, sądownictwa powszechnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Krajowego Biura Wyborczego i Państwowej Inspekcji Pracy” (podkreślenie własne).

Rada Ministrów jako projektodawca nie ma kompetencji do modyfikowania dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego. Stosowne zmiany mogą nastąpić dopiero w toku prac parlamentarnych nad projektem ustawy budżetowej.

Na etapie prac sejmowych wydatki bieżące Trybunału Konstytucyjnego zostały zredukowane o kwotę ponad dziesięciu milionów złotych względem kwoty z przedłożenia rządowego. Zredukowana kwota odpowiada sumie rocznych wynagrodzeń wszystkich Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Cel wprowadzonej zmiany dosadnie wskazał przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych poseł Janusz Cichoń. W czasie posiedzenia 21 listopada 2024 r. w odniesieniu do zmian wydatków Trybunału Konstytucyjnego stwierdził, że ,,[n]ie mają [Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego - przyp. własny] legitymacji do tego, żeby orzekać naszym zdaniem. Stąd taka decyzja”, a także przyznał, że ,,[i]ntencja wnioskodawców była taka, żeby na wynagrodzenia członków Trybunału nie było środków w tym budżecie” (zob. Zapis przebiegu posiedzenia - Sejm Rzeczypospolitej Polskiej; dostęp: 15 stycznia 2025 r.). Wskazane cytaty z wypowiedzi przewodniczącego sejmowej komisji finansów publicznych w sposób dobitny pokazują, że wprowadzona poprawka w zakresie wydatków budżetowych Trybunału nie była spowodowana obiektywnymi czynnikami natury gospodarczej np. trudną sytuację finansów publicznych i koniecznością oszczędności w sektorze publicznym, lecz jej nieukrywanym celem była próba wywarcia presji na Sędziów Trybunału, aby zaprzestali działalności orzeczniczej. Działanie takie stanowi nie tylko próbę ingerencji w niezawisłość sędziów konstytucyjnych, ale jest także przykładem instrumentalnego traktowania ustawy budżetowej jako mechanizmu wywierania presji politycznej i próby bezprawnego ingerowania w działalność niezależnego organu władzy sądowniczej. Nie tak jednak powinna być rola ustawy budżetowej, która z założenia powinna służyć wyłącznie prowadzeniu polityki budżetowej w danym roku, czyli finansowaniu działań państwa.

Senat choć zgłosił do ustawy budżetowej na rok 2025 poprawki, żadna z nich nie dotyczyła jednak kwestii wydatków Trybunału Konstytucyjnego. Tym samym obniżone wydatki zostały przewidziane w ostatecznej wersji ustawy budżetowej przekazanej Prezydentowi do podpisu.

Dowód: część załącznikowa projektu ustawy budżetowej na rok 2025 w zakresie dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego oraz część załącznikowa ustawy budżetowej na rok 2025 przekazanej do podpisu Prezydentowi RP w zakresie dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego (załącznik numer 13).

  • Wobec powyższego należało stwierdzić, że:

- Po pierwsze, zgodnie z preambułą do Konstytucji ustrójodawca pragnął zapewnić działaniu instytucji publicznych rzetelność i sprawność. Nie sposób zagwarantować instytucji publicznej sprawnego działania, jeżeli de facto pozbawia się orzekających w niej sędziów wynagrodzenia. Trybunał Konstytucyjny jako organ władzy sądowniczej - powołany przede wszystkim do kontroli konstytucyjności prawa - swoje konstytucyjne zadania może realizować wyłącznie przy udziale Sędziów tworzących konkretne składy wyznaczone do rozstrzygania poszczególnych spraw. Zgodnie z regulacjami ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, udział Sędziów Trybunału oraz jego Prezesa na wszystkich etapach procesu orzeczniczego (od zarejestrowania sprawy, wyznaczenia składu, przez kontrolę wstępną - gdy jest wymagana, aż do zakończenia postępowania w danej sprawie) jest obligatoryjny. Nawet najlepiej wykwalifikowana służba prawna oraz personel administracyjny (z powodu oczywistych ograniczeń natury prawnej) nie mogą zastąpić pracy wykonywanej przez Sędziów.

Tym samym pozbawienie wynagrodzenia Sędziów może skutkować zniesieniem w Polsce kontroli konstytucyjności prawa, a tym samym pozbawieniem ochrony prawnej obywateli oraz innych podmiotów prawa. Podmioty upoważnione do składania wniosków, kierowania pytań prawnych oraz składania skarg konstytucyjnych mają prawo oczekiwać rozpoznania swoim spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, przy czym stan taki może być nieosiągalny w sytuacji pozbawienia Sędziów Trybunału Konstytucyjnego wynagrodzeń, które co do zasady stanowią jedyne źródło ich utrzymania.

- Po drugie, pozbawienie wynagrodzeń godzi wprost w art. 195 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którym Sędziom Trybunału Konstytucyjnego zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków. Tym samym Sędzia Trybunału Konstytucyjnego posiada konstytucyjne prawo do zapewnienia mu odpowiedniego wynagrodzenia. Zasady kształtowania wynagrodzeń Sędziów określa art. 16 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z ustępem pierwszym wynagrodzenie zasadnicze sędziego Trybunału stanowi wielokrotność podstawy ustalenia tego wynagrodzenia, z zastosowaniem mnożnika 5,0. Stosownie zaś do ustępu drugiego Podstawę ustalenia wynagrodzenia zasadniczego sędziego Trybunału w danym roku stanowi przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale roku poprzedniego, ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 887).

Działania podjęte wobec Krajowej Rady Sądownictwa

  • Przedstawiciele władzy ustawodawczej oraz władzy wykonawczej (z wyjątkiem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej) po 13 grudnia 2023 r. konsekwentnie podważają pozycję ustrojową Krajowej Rady Sądownictwa, której sędziowski skład, począwszy od 2018 r. kształtowany jest na podstawie ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (obecnie Dz. U. z 2024 r. poz. 1186), w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3; dalej: ustawa zmieniająca). Wprowadzony ustawą zmieniającą art. 9a ust. 1 u.k.r.s. przewiduje, że piętnastu sędziów-członków KRS wybiera Sejm spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych, na wspólną czteroletnią kadencję. Wprowadzony również ustawą zmieniającą art. lid ust. 5 u.k.r.s. przewiduje, że Sejm wybiera sędziów-członków KRS na wspólną czteroletnią kadencję większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, głosując na listę kandydatów. Ustawodawca przewidział jednak procedurę awaryjną - gdyby Sejm nie dokonał wyboru większością kwalifikowaną, wówczas stosownie do art. 1 ld ust. 6 u.k.r.s. Sejm wybiera sędziów-członków KRS bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, głosując na listę kandydatów.

Tym samym wprowadzony ustawą zmieniającą normatywny model wyboru sędziów- członków KRS odszedł od obowiązującego modelu kooptacji, na rzecz elekcji dokonywanej przez wybierany w powszechnych wyborach Sejm, decydujący (co do zasady) kwalifikowaną większością głosów, a zatem z udziałem i wpływem opozycji parlamentarnej.

  • Przedstawiciele władzy ustawodawczej oraz władzy wykonawczej po 13 grudnia 2023 r., a także poszczególne składy Sądu Najwyższego oraz innych sądów, kwestionują zgodność regulacji wprowadzonych ustawą zmieniającą z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, prawem międzynarodowym oraz prawem Unii Europejskiej. Tymczasem należy stanowczo podkreślić, że polskich porządku prawnym nie istnieje jakiekolwiek orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego (sądu ostatniego słowa w sprawach ustrojowych), które stwierdzałoby niezgodność przytoczonych regulacji z Konstytucją, czy ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, w tym traktatami konstytuującymi Unię Europejską. Nie doszło zatem do podważenia w przewidzianej prawem procedurze domniemania konstytucyjności przepisów wyznaczających nowy model wyboru sędziów-członków KRS. Przeciwnie, konstytucyjność art. 9a u.k.r.s. potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 marca 2019 r., sygn. K 12/18 (OTK ZU A/2019, poz. 17; Dz. U. z 2019 r. poz. 609). Trybunał ze skutkiem erga omnes w sposób ostateczny stwierdził, że wspomniany przepis jest zgodny z szeregiem wzorców, tj. z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu swojego orzeczenia (w nawiązaniu do poglądów wyrażonych wcześniej w sprawie zakończonej wyrokiem TK z 20 czerwca 2017 r., sygn. K 5/17, OTK ZU nr A/2017, poz. 48) Trybunał trafnie zwrócił zaś uwagę, że ustrojodawca nie przesądził kto powinien dokonać wyboru sędziów-członków KRS, a zatem kwestia ta należy do materii ustawowej. Trybunał w sprawach o sygn. K 5/17 oraz K 12/18 nie zgodził się z poglądem wyrażonym w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2007 r. (sygn. K 25/07, OTK ZU nr 7/A/007, poz. 80) zakładającym, że jakoby „Konstytucja w art. 187 ust. 1 pkt 2 reguluje bezpośrednio zasadę wybieralności sędziów do KRS, decydując w ten sposób o strukturze osobowej Rady. Wyraźnie określa, że członkami KRS mogą być sędziowie, wybierani przez sędziów, nie wskazując żadnych dodatkowych cech, które warunkowałyby ich członkostwo w Radzie”. W rzeczywistości art. 187 ust. 1 pkt 2 Konstytucji „«stanowi jedynie, że osoby te są wybierane spośród sędziów. Ustrojodawca nie wskazał jednak, kto ma wybierać tych sędziów. Zatem z Konstytucji wynika, kto może być wybranym członkiem KRS, ale nie jest określone, jak wybrać sędziów członków KRS do tej Rady. Te kwestie zostały przekazane do uregulowania w ustawie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby sędziów do KRS wybierali sędziowie. Jednak nie można się zgodzić z twierdzeniem, że piastunem czynnego prawa wyborczego muszą tu być wyłącznie gremia sędziowskie. O ile art. 187 ust. 1 pkt 3 Konstytucji wyraźnie wskazuje, że do KRS posłowie wybierani są przez Sejm, a senatorowie przez Senat, o tyle w stosunku do sędziów członków KRS nie ma w tym zakresie żadnych wytycznych konstytucyjnych. To znaczy, że Konstytucja nie przesądza tego, kto może wybierać w skład KRS sędziów. Z tego względu należy stwierdzić, że w granicach swobody ustawodawczej kwestia ta może być w różny sposób uregulowana))” (K 5/17). (...) Stwierdzenie, że art. 187 ust. 1 pkt 2 «wyraźnie określa, że członkami KRS mogą być sędziowie, wybierani przez sędziów)) nie znajduje podstawy w treści przytaczanego przepisu. Odmienna interpretacja wykracza zarówno poza literalne brzmienie przepisu, jak i przekonanie o racjonalności prawodawcy. Skoro ustrojodawca w art. 187 ust. 1 pkt 1 i 3 Konstytucji wskazuje dokładnie, komu przysługuje czynne prawo wyboru członków KRS, to fakt, że nie robi tego w odniesieniu do przedstawicieli sądów, pozwala stwierdzić, że nie uregulował tej kwestii świadomie i oddał ją w ręce ustawodawcy. Taki wniosek wysnuć można również z dyskusji prowadzonej w trakcie obrad Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego nad projektem Konstytucji, gdzie dyskutowano, czy KRS w ogóle powinna być ciałem konstytucyjnym, zastanawiano się nad tym, pod czyim przewodnictwem ma działać, kto wchodzić będzie w jej skład. Wówczas skupiano się jednak na tym, że powinni przeważać w niej przedstawiciele środowiska sędziowskiego, bo to miałoby zagwarantować jej, z jednej strony, niezawisłość, z drugiej, sprawne i efektywne działanie (Komisja Konstytucyjna Zgromadzenia Narodowego, Biuletyn XXIV, Warszawa 1996, s. 20 i n.)” (wyrok o sygn. K 12/18).

Tym samym zastrzeżenia konstytucyjnoprawne kierowane pod adresem art. 9a u.k.r.s., od momentu wydania wyroku o sygn. K 12/18 są całkowicie bezzasadne i nie powinny stanowić podwaliny dla działań skierowanych na podważanie ustrojowej pozycji Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie regulacji wprowadzonych ustawą zmieniającą.

  • 20 grudnia 2023 r. Sejm podjął uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego w kontekście pozycji ustrojowej oraz funkcji Krajowej Rady Sądownictwa w demokratycznym państwie prawnym (M. P. poz. 1457; dalej: uchwała z 20 grudnia 2023 r.), w której przedstawił własną ocenę działalności KRS oraz wskazał występujące jego zdaniem nieprawidłowości związane z obsadą składu „sędziowskiej” części tego organu. Sejm stwierdził, że „1) uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 marca 2018 r. w sprawie wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, opublikowana w «Monitorze Polskim» z dnia 12 marca 2018 r. (poz. 276); 2) uchwala Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 20 maja 2021 r. w sprawie wyboru członka Krajowej Rady Sądownictwa, opublikowana w «Monitorze Polskim» z dnia 27 maja 2021 r. (poz. 497); 3) uchwala Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 12 maja 2022 r. w sprawie wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, opublikowana w «Monitorze Polskim)) z dnia 19 maja 2022 r. (poz. 485) - zostały podjęte z rażącym naruszeniem Konstytucji RP”. Podstawą oceny Sejmu stały się przywołane w treści uchwały, orzeczenia Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Tymczasem w swojej argumentacji Sejm zupełnie zlekceważył okoliczność, że uchwały Sejmu VIII i IX kadencji w sprawie wyboru sędziów-członków KRS zostały podjęte na podstawie ustawy objętej domniemaniem konstytucyjności (uchwała pierwsza jako podjęta przed wydaniem wyroku w sprawie o sygn. K 12/18), której zgodność z ustawą zasadniczą potwierdził Trybunał Konstytucyjny (uchwała druga i trzecia jako podjęte po wydaniu wyroku w sprawie o sygn. K 12/18). Nie sposób zatem stawiać skutecznego zarzutu, że uchwały Sejmu podjęte na podstawie konstytucyjnej regulacji „zostały podjęte z rażącym naruszeniem Konstytucji”. Podstawy dla wyrażenia takiej oceny przez Sejm w uchwale z 20 grudnia 2023 r. nie mogą stanowić wymienione w jej treści orzeczenia Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz sądów międzynarodowych, albowiem organy te nie dysponują legitymacją kompetencyjną do wypowiadania się ze skutkiem prawnym w sprawach dotyczących: kwestii konstytucyjności ustaw, legalności i konstytucyjności aktów Sejmu dokonywanych przez izbę na podstawie ustawy, czy prawidłowości obsady konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej.

Jako nadużycie ustrojowej pozycji Sejmu należy zakwalifikować wezwanie izby skierowane do sędziów-członków KRS do niezwłocznego zaprzestania działalności w Krajowej Radzie Sądownictwa, gdyż ta podważa porządek konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej. To właśnie próba ingerencji Sejmu podjęta drogą uchwały z 20 grudnia 2023 r. w działalność konstytucyjnego organu państwa jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa zmierzała do podważenia porządku konstytucyjnego. Oczywiście Sejm zachowuje pewne kompetencje władcze wobec KRS - tj. wybór członków KRS oraz możliwość uchwalenia ustawy dotyczącej KRS. Kompetencje mogą być jednak realizowane wyłącznie na zasadach przewidzianych prawem powszechnie obowiązującym. Tymczasem uchwała z 20 grudnia 2023 r. nie odpowiada tymże zasadom.

  • Wystąpienie istotnych nieprawidłowości w działaniach na linii Minister Sprawiedliwości - Krajowa Rada Sądownictwa na płaszczyźnie realizacji przez ministra funkcji prawodawczej (wydawania rozporządzeń) Trybunał Konstytucyjny stwierdził w wyroku z 16 maja 2024 r. (sygn. U 1/24, OTK ZU A/2024, poz. 47) uznając, że § 1, § 2 oraz § 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 lutego 2024 r. zmieniającego rozporządzenie - Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. poz. 149; dalej: rozporządzenie) są niezgodne z art. 7 w związku z art. 186 ust. 1 Konstytucji. Badane rozporządzenie zostało bowiem wydane bez zgodnego z prawem zasięgnięcia przez Ministra Sprawiedliwości opinii Krajowej Rady Sądownictwa, co wpłynęła na jego niekonstytucyjność. Minister Sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii KRS wyrażonej wobec pierwotnego przedłożenia, dokonał istotnych zmian normatywnych w treści projektu, efektem czego było wydanie rozporządzenia w brzmieniu odbiegającym od wersji zaopiniowanej przez KRS. Inaczej mówiąc, zmiany wprowadzone przez Ministra Sprawiedliwości po uzyskaniu opinii Krajowej Rady Sądownictwa, nie zostały przekazane do ponownego zaopiniowana - tym samym do systemu prawnego wprowadzono akt normatywny, którego wybrane elementy w ogóle nie były przedmiotem opiniowania. Uzasadniając kierunek orzeczenia Trybunał zauważył, że „[opiniowanie aktów normatywnych przez Radę stanowi realizację jej konstytucyjnego obowiązku stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 186 ust. 1 Konstytucji). Nie jest zatem dopuszczalne pominięcie w procesie wydania aktu normatywnego, w tym rozporządzenia, opiniowania treści aktu przez Radę. (...) Chociaż z Konstytucji i ustaw nie można wyinterpretować obowiązku kilkukrotnego przeprowadzania konsultacji przed wydaniem rozporządzenia przez organ wykonawczy, to jednak należy zwrócić uwagę, że w analizowanym przypadku zmianie w projekcie rozporządzenia uległy zasadnicze elementy tej regulacji, a zatem treść opinii KRS z 9 stycznia 2024 r. nie mogła być pełna. Reasumując, analiza okoliczności prac nad projektem rozporządzenia zmieniającego prowadzi do konkluzji, że w trakcie jego wydania przez Ministra Sprawiedliwości doszło do ograniczenia możliwości realizacji konstytucyjnej funkcji przez KRS. W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone przepisy rozporządzenia zmieniającego zostały uchwalone w trybie nieodpowiadającym konstytucyjnym wymaganiom zawartym w art. 186 ust. 1 Konstytucji, a wobec tego także wymaganiom zasady legalizmu wyrażonej w art. 7 Konstytucji. Trybunał stwierdził, że pominięcie etapu opiniowania przez KRS aktu normatywnego w zaskarżonym zakresie stanowi o naruszeniu art. 7 w związku z art. 186 ust. 1 Konstytucji. Takie działanie stanowi naruszenie konstytucyjnej roli KRS, uniemożliwiając jej zaopiniowanie aktu istotnego z punktu widzenia niezależności sądów i niezawisłości sędziów” (wyrok o sygn. U 1/24).
  • 3 lipca 2024 r. przeprowadzono czynności przeszukania pomieszczeń biurowych w budynku (ul. Rakowiecka 30 02-528 Warszawa). Pod wskazanym adresem mieści się siedziba Krajowej Rady Sądownictwa.

People in this conversation

Comments (1)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

Polski punkt widzenia: Bogdan Święczkowski (12.02.2025)
https://youtu.be/hOLBIuwIXxQ?si=9yxqAICmb8K5wbKI

Guest
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location