Ten groch z kapustą, którym jest to „porozumienie” nakładające Polsce kolonialne obowiązki wobec „ukrainy”, jest chaotycznym zapisem spraw różnej wagi i różnego charakteru, a nawet wykazujący niespójność geograficzną, tworzy zaczątki politycznego chaosu, który ma wciągnąć Polskę w konflikt z Rosją, o ile będzie to potrzebne autorom tego tekstu.
W tekście ukraina nie ma żadnych zobowiązań, a istnieje nawet zapis, że jej armia będzie stacjonować na terenie Polski, czyli będzie to okupacja naszej Ojczyzny dokonywana przez tych ludożerców sterowanych przez doradców żydowskich w amerykańskich mundurach. Straszne!
Sygnatariuszy i świadków „porozumienia”, tych polityków, którzy nie protestują, należy wydać pod sąd polowy – najwyższy wymiar kary.
Kto to wszystkie wymieszane groźne, dwuznaczne brednie skomponował?
- Odpowiedzi udziela zwrot na końcu tego „porozumienia”:
„Podpisano w Warszawie dnia 8 lipca 2024 r. w dwóch egzemplarzach, w językach polskim, ukraińskim i angielskim, przy czym wszystkie teksty są jednakowo autentyczne. W wypadku jakichkolwiek rozbieżności przy ich interpretacji tekst w języku angielskim będzie rozstrzygający”.
A więc Polska nie jest suwerenna, bo zgadza się na to, aby obca kultura pojęciowa — prawa i języka — sterowała losem Państwa i Narodu. Obca tzn. tu jest niewątpliwe, że autorami tego tekstu są żydzi anglojęzyczni z Wielkiej Brytanii lub USA, a to oznacza również żydów okupujących Palestynę.
+
Armia Chińska już wylądowała na naszej granicy wschodniej, polaczkom nie podobał się Rusek, to dobry będzie im Chińczyk.
Żydzi zadecydują, gdzie, kto i jak uderzy w Polskę.
Biada!
Red. Gazeta Warszawska
POROZUMIENIE O WSPÓŁPRACY W DZIEDZINIE BEZPIECZEŃSTWA
POMIĘDZY
RZECZĄPOSPOLITĄ POLSKĄ
A UKRAINĄ