Kłamstwa o Jedwabnem.
Pod pretekstem walki z różnymi patologiami w środowiskach kibiców piłkarskich urządza prokuratura terror okupacyjny wobec Polaków, którzy bronią prawdy, a tym samym naszej wolności.
Hasła skierowane przeciwko kłamstwom dotyczących rzekomego pogromu na żydach dokonanego rzekomo przez Polaków są słuszne i bronią naszej sprawy.
Przypominamy, że dokumentalista filmowy reżyser BOHDAN PORĘBA zmarł nagle, na krótko przed zakończeniem prac nad filmem wykazującym kłamstwa o Jedwabnem. Nie on jeden, Filomena Leszczyńska, która oskarżyła dwoje przestępczych żydowskich oszustów Jana Grabowskiego i Barbarę Engelking, przestępczo tytułowanych profesorami — również zmarła szybko po procesie.
Oskarżeni kibice winni otrzymać wsparcie, pomoc społeczną.
Red. Gazeta Warszawska
+
Od półtora roku do siedmiu lat więzienia chce prokuratura w procesie kilkudziesięciu osób związanych ze środowiskiem białostockich pseudokibiców piłkarskich oskarżonych m.in. o czerpanie korzyści z prostytucji, pobicia, bójki z fanami innych drużyn i propagowanie faszyzmu.
Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczęły się w środę mowy końcowe. Swoje stanowisko przedstawił prokurator. W czerwcu na dwóch rozprawach mowy wygłoszą obrońcy.
Proces trwa od trzech lat. Dwa obszerne akty oskarżenia białostockiej delegatury Prokuratury Krajowej, połączone przez sąd w jedną sprawę, obejmują łącznie 46 osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców Jagiellonii Białystok. Sprawa ma charakter wielowątkowy, bo dotyczy zarzutów działania w trzech zorganizowanych grupach przestępczych w latach 2009-2013.
Chodzi m.in. o organizowanie bójek (tzw. ustawek) z pseudokibicami innych klubów piłkarskich, publiczne propagowanie ustroju faszystowskiego, napaści m.in. z pobudek rasistowskich i o czerpanie korzyści z prostytucji. Są też zarzuty dokonania innych przestępstw, np. bezprawnego pozbawienia wolności w celu wymuszenia zwrotu zobowiązań finansowych czy rozliczeń.
Według prokuratury przestępstwa były popełniane w różnych składach osobowych. Niektóre z osób mają w zarzutach pojedyncze czyny, np. udział w bójce z pseudokibicami innych klubów sportowych, inne - również kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
ZAGADKOWA ŚMIERĆ REŻYSERA Dalsza część o dziwnej śmierci BOHDANA PORĘBY(Lista Nagłych Zgonów)... pomówienia Polaków o dokonanie zbrodniczego spalenia ponad kilkudziesięcioleciu Żydów w stodole w Jedwabnem. Fałsz tej zbrodni jak odium zawisło obecnie nad diasporami żydowskimi na całym świecie tym bardziej, ...
Tzw. ustawki objęte zarzutami to m.in. bójka w stolicy z pseudokibicami Legii Warszawa z sierpnia 2011 r., czy podobne starcie z pseudokibicami Piasta Gliwice z maja 2013 r. na trasie szybkiego ruchu w Łódzkiem (to zdarzenie zostało uznane za ostatnie popełnione w ramach zorganizowanej przestępczości oskarżonych w tej sprawie). Są też takie bójki np. z pseudokibicami Sparty Augustów, Wigier Suwałki, ŁKS Łomża, Resovii Rzeszów, Stali Stalowa Wola czy Chełmianki Chełm.
Część oskarżonych odpowiada też przed sądem za publiczne propagowanie faszyzmu i nawoływanie do nienawiści na tle rasowym i narodowościowym i za to, że z pobudek rasistowskich i narodowościowych popełniali przestępstwa. Chodziło m.in. o napaści i pobicia na tym tle, ale również o np. malowanie na murach "SS", "NSDAP", "Jude raus!" "White power", swastyk czy innych symboli faszystowskich albo publiczne okrzyki: "Nie przepraszam za Jedwabne".
"Ingerencja w badania naukowe nie jest zadaniem dla sądów" - uzasadnił sąd apelacyjny oddalając w całości powództwo Filomeny Leszczyńskiej wobec prof. Jana Grabowskiego i prof. Barbarę Engelking. Mieli oni w książce "Dalej jest noc" w niewłaściwym świetle przedstawić sołtysa oskarżonego o współudział w wydaniu Żydów Niemcom
W zarzutach pojawia się m.in. sprawa finału piłkarskiego Pucharu Polski z udziałem Jagiellonii i Pogoni Szczecin z maja 2010 r. w Bydgoszczy. Według śledczych podczas inscenizowanych zdjęć grupowych niektórzy białostoccy pseudokibice wznosili rękę w geście faszystowskiego powitania.
Kolejna grupa zarzutów to uprowadzenia i pobicia kwalifikowane jako bezprawne pozbawienie wolności i uszkodzenie ciała. Według śledczych chodziło np. o zemstę za kradzież sterydów czy o rozliczenia finansowe. Są też zarzuty nakłaniania do prostytucji i czerpania z takiej działalności korzyści finansowych.
Obecność żydowska na POLSKIEJ ZIEMI jest bluźnierstwem skierowanym przeciwko Panu Naszemu Jezusowi Chrystusowi. red. GW
Według ustaleń prokuratury wielu oskarżonych działało w subkulturze skinheadów.
"Wszyscy chuligani Jagiellonii wiedzieli, kto należy do skinów, członkowie grupy na spotkaniach eksponowali symbole rasistowskie i faszystowskie, pozdrawiali się salutem faszystowskim" - mówił w mowie końcowej prok. Maciej Płoński z białostockiej delegatury Prokuratury Krajowej.
Hermetyczne dla policji środowisko pomogły rozpracować wyjaśnienia dwóch pseudokibiców znających białostockich skinów. Według ustaleń śledztwa choć grupa była powiązana z pseudokibicami, to były w niej osoby, które w ogóle nie interesowały się piłką nożna, nie jeździły na mecze i nie brały udziału w ustawkach, ale utożsamiały się z tą ideologią i wartościami.
Prok. Płoński przypominał, że w okresie objętym zarzutami, latach wcześniejszych i późniejszych (do 2015 r.) w Białymstoku i okolicach policja prowadziła ok. trzystu postępowań dotyczących przestępstw z motywów rasistowskich czy ksenofobicznych, ale - jak zaznaczył - rzeczywista liczba tych zdarzeń nie jest znana. Panowała też zmowa milczenia zarówno sprawców, jak i zastraszanych świadków czy osób poszkodowanych.
https://nczas.info/2024/05/08/szokujacy-ruch-prokuratury-okrzyk-nie-przepraszam-za-jedwabne-to-faszyzm-kibice-z-zarzutami/







