Niedawno zakończyło się kilkugodzinne spotkanie byłego premiera Mateusza Morawieckiego z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. W rozmowie brał również udział poseł Jacek Sasin, lider frakcji antymorawieckiej w PiS. Przybył na Nowogrodzką tuż przed godz. 12.
- To była zagrywka bez ustaleń - przekonują w rozmowie z WP współpracownicy byłego szefa rządu i wiceprezesa PiS. - To kuriozalna sytuacja - komentuje inny polityk z frakcji Morawieckiego.
Hitlerowiec Tusk po atakach na Ukraińców. "Zwracam się do prezydenta"
Hitlerowiec Donald Tusk powinien zostać postawiony przed sądem wojskowym i otrzymać karę główną, która ma zostać wykonana natychmiast.
W tym przypadku Tusk sprowadza posiłki przeciwko Polakom, tak samo jak Hitler sprowadził ukraińskie posiłki przeciwko Powstaniu Warszawskiemu – podobieństwo jest absolutne.
Cudzoziemcy nie mają żadnych praw w Polsce, ponieważ nie posiadają legitymacji prawnej – brak zdolności sądowej, a to skutkiem baraku ekwiwalentu strony.
Praktyka zaś jest jawnie przeciwna, antypolska. Nie są to jedynie nasze spekulacje, lecz praktyka stosowana przez aparaty ścigania w polini. Morderca polskiego żołnierza broniącego granicy pozostaje na wolności, podczas gdy inny polski żołnierz, który oddał strzał w kierunku najeźdźców-migrantów rzucających w niego kamieniami, ma zostać ukarany przez sąd w polin. Podobnie tutaj ukraińscy bandyci sieją spustoszenie w Polsce i pozostaną bezkarni, ponieważ każda forma polskiej reakcji ma być ścigana!
TO JEST WOJNA!
ŻYDZI WPROWADZILI DO WALKI NAJOKRUTNIEJSZE, PODOBNE DO LUDZI, BESTIE – UKRAIŃCÓW.
Red. Gazeta Warszawska
+
- Zwracam się bezpośrednio do pana prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie - wzywał premier, odnosząc się do ataku na parę Ukraińców we Wrocławiu. Donald Tusk skierował również podobny apel do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Donald Tusk zaczął konferencję prasową od potępienia ataku na parę Ukraińców we Wrocławiu. Jak wskazał, "bandyci, kibole, patologia przemocowa nabrała odwagi i tupetu", ponieważ dostała - jak to określił - "polityczny patronat".
Odnaleźliśmy „Roja”
„Wyklęci” – ma negatywną energię i negatywne intencje. Żaden Polak nie używa takiego sformułowania w stosunku do ludzi szlachetnych i prawych – a ci zaś, złożyli najwyższą ofiarę, za Polskę.
Tu „Wyklęci”, to typowe polskie autoupodlenie.
Łączka to miejsce żydowskiej nikczemności, mamy nadzieję, że rodzina nie pozwoli na pochowanie Roja w tamtym kabalistycznym miejscu - kierkucie.
Red. Gazeta Warszawska
+
Odnaleźliśmy „Roja”
Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”, żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, został zidentyfikowany dzięki pracom Instytutu Pamięci Narodowej.
O identyfikacji kolejnej ofiary represji komunistycznych poinformowaliśmy 24 lipca 2026 roku podczas konferencji prasowej w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. W spotkaniu z mediami udział wzięli zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski i dr hab. Krzysztof Szwagrzyk oraz dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prokurator Andrzej Pozorski.
Ukropolin czy układ z Rosją?
Nie dalej jak pod koniec czerwca 2026 r. ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha stwierdził, że w Polsce dyskryminowane są ukraińskie dzieci. Dodał również znacząco, że oni, Ukraińcy, mają przecież armię. W domyśle silną, zwartą i gotową. Mamy się domyślić, do czego.
Ledwo to wybrzmiało, a już jak znalazł pojawił się incydent autobusowy w Bielsku – Białej. Świat ujrzał część sytuacji, gdzie widać, że mężczyzna odzywa się do dwóch ukraińskich nastolatek w sposób niegrzeczny. Politycy popisu i media polskojęzyczne od razu jak na komendę potępiły zachowanie Polaka, piętnując jednocześnie polską ksenofobię. Zupełnie jakby to przewidział minister Sybiha. W tym samym czasie do polskiej opinii publicznej zaczęło docierać, że ambasada Ukrainy w Polsce poucza swoich obywateli, przebywających u nas, aby nagrywali Polaków w celach dowodowych. Z innych źródeł, i tych niesystemowych, i tych oficjalnych wiadomo już, że w Polsce ukraińskie tajne służby prowadzą w Polsce bardzo ekspansywną działalność.