Chodzi o boisko szkolne na zniszczonym przez Niemców podczas II wojny światowej cmentarzu żydowskim przy Gminnym Zespole Szkół. Rozmowy na ten temat między środowiskami żydowskimi a władzami miasta trwają od wielu lat, ale do kompromisu nadal nie doszło.
Polska musi penalizować wszelkie żądania i akty religijne żydowskie.
"Kazimierz Dolny: Chcą przenieść boisko z uwagi na grób cadyka
Przeniesienie boiska szkolnego z terenu dawnego żydowskiego cmentarza i pomoc w sfinansowaniu tej inwestycji. To nowa propozycja środowisk żydowskich dla władz Kazimierza Dolnego."
+
Polska musi dokonać aktu penalizacji wszelkich żądań i aktów religijnych żydowskich w Polsce lub w stosunku do Polski.
Polska musi bezzwłocznie podjąć wszelkie niezbędne kroki prawne, w zakresie prawa karnego, gdzie wszystkie żądania żydowskie, zastrzeżenia czy nawet wnioski będą poddane penalizacji, a sądy karne będą musiały podejmować postępowanie w trybie natychmiastowym i wydawać wyroki w trybie doraźnym, całkowita konfiskata mienia skazanego musi być częścią integralną wyroku.
Żydzi nie mają odruchu powściągu i każde ustępstwo wobec nich czy przyzwolenie z polskiej strony nieodwołalnie wywołuje lawinę nowych żądań żydowskich — jest to proces bez końca. To, tak jak proces szczepień przeciwko broni biologicznej Covid-19, który też już nigdy się nie skończy. Żydzi to śmiertelny wirus stworzony przez naszą chorą tolerancję.
Red. Gazeta Warszawska
+
Żydaer ingeruje w wewnętrzne sprawy Polski - WYNOCHA!
Ten szyld to łamanie Konwencji Wiedeńskiej — wtrącanie się w sprawy wewnętrzne kraju przyjmującego.
Polak może sobie pokazywać takie gesty, jakie tylko mu się podoba, a żydom nic do tego. Personel ambasady żydaera — persona non grata.
Żydzi Barbara Engelking i Jan Grabowski mają przeprosić za kłamstwa w książce "Dalej jest noc" - brak kary finansowej.
Żydzi Barbara Engelking i Jan Grabowski mają przeprosić za kłamstwa w książce "Dalej jest noc" - w wyroku nie ma kary finansowej, ani innych sankcji.
Wyrok do sukces. „Sukces” jest szokujący, pójdzie w świat i obudzi straszny klangor wśród żydów i ich podcieraczy. Szwedzkie media już teraz są przerażone polskim antysemityzmem w sądach i uniwersytetach — a gadają o tym żywo i z zaangażowaniem w prawdzie.
Ten sukces jest nawet gorzej niż połowiczny, bo pozwani powinni zapłacić odszkodowanie — a tego nie ma w wyroku — oraz mieć szczegółowy nakaz publikacji przeprosin. Nie znamy szczegółów orzeczenia, ale możliwe, że sąd nic takiego nie wyspecyfikował — mógł to zapomnieć w tym antysemickim roztargnieniu.
Sama strona powodowa postąpiła dość nieroztropnie, bo powinno to być powództwo w sądzie karnym, a nie cywilnym. To z tego powodu, że takie żydowskie oskarżania nie są czymś, co popada w rubryki „zniesławienia”, ale mają one charakter wywołania zagrożenia zdrowia lub życia dla tak oskarżanych czy ich rodzin — patrz Talmud.
Dodatkowo przedmiotowa książka powinna być nakazowo usunięta z rynku, a autorzy skazani na zwrot kosztów wydania — koszty ponieśli przecież polscy podatnicy.
Konkluzja jest taka, że wyrok ten jest śmieszny wręcz – obraża nasz polski porządek prawny, a i jako taki będzie prawdopodobnie poddany kasacji.
Notabene, jeśli tenże sołtys rzeczywiście pomagał żydom w czasie okupacji, to jest to straszna hańba, a nie powód do chluby. A więc jego rodzina bardziej powinna milczeć niż się sądzić.
Red. Gazeta Warszawska
+
Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł we wtorek, że prof. Barbara Engelking i prof. Jan Grabowski mają przeprosić za informacje z książki „Dalej jest noc”, która przedstawia losy Żydów w okupowanej Polsce. Sąd oddalił przy tym żądanie 100 tys. zł zadośćuczynienia. Wyrok jest nieprawomocny.
Sąd orzekł, że mają przeprosić za informacje z książki „Dalej jest noc” - przekazała PAP mec. Monika Brzozowska-Pasieka, pełnomocnik Filomeny Leszczyńskiej. Informację o treści wyroku podał też PAP pełnomocnik profesorów mec. Michał Jabłoński.
Pozwani przez bratanicę pomówionego
Badaczy Holokaustu pozwała bratanica dawnego sołtysa opisanego w książce.
W orzeczeniu historycznym polski sąd żąda od dwóch żydowskich "historyków" przeprosin za zniesławienie burmistrza jako "nazistowskiego współpracownika''
Sąd w Warszawie orzekł we wtorek, że dwóch wybitnych żydowskich badaczy Holokaustu musi przeprosić za zniesławienie zmarłego wujka Polki w napisanej przez nich książce, fałszywie twierdząc, że pomógł Niemcom zamordować 22 Żydów podczas II wojny światowej:
Prawnicy 81-letniej Filomeny Leszczyńskiej argumentowali, że jej wujek był polskim bohaterem, który ratował Żydów, a uczeni skrzywdzili dobre imię jej i jej rodziny.
Sąd Okręgowy w Warszawie nie orzekł jednak, że powinni być zmuszeni do zapłacenia jej 100 000 złotych (27 000 dolarów), jak żądali jej prawnicy.
Sprawa była uważnie obserwowana, ponieważ oczekuje się, że stworzy ważny precedens dla niezależnych badań nad Holokaustem . Od orzeczenia przysługuje jednak odwołanie.
Stawką w sprawie była polska duma narodowa, zdaniem powodów i oskarżonych , przyszła niezależność badań nad Holokaustem.
Trzaskowski pod sąd polowy - wyrok może być tylko jeden.
Warszawa. Trzaskowski do Białorusinów: Warszawa jest z Wami.
+
Trzaskowski pod sąd polowy - wyrok może być tylko jeden. Obce flagi czy symbole to zdrada stanu i sabotaż!
A niech nikt nie myśli, że postępowanie Trzaskowskiego jest bez aprobaty PiS – rządu okupacyjnego.
Gdyby tak było, to Trzaskowski już dawno byłby usunięty i zastąpiony przez zarząd komisaryczny, a on sam siedziałby już po kilku sprawach karnych: malwersacje czy celowe spuszczanie ścieków do Wisły.
Red. Gazeta Warszawska
+
Warszawa jest z Wami; Żywie Biełaruś! - napisał w Międzynarodowym Dniu Solidarności z Białorusią prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak podkreślił, nasi sąsiedzi już od pół roku walczą o demokratyczne państwo, prawdę i wolność wyboru.
Warszawa. Opozycyjna flaga białoruska została wciągnięta na maszt ratusza przy placu BankowymŹródło: Urząd m.st. Warszawa, Fot: Urząd m.st. Warszawa
7 lutego został ogłoszony przez przywódczynię białoruskiej opozycji Swiatłanę Cichanouską Międzynarodowym Dniem Solidarności z Białorusią.