Burza w Polsce po decyzji Żeleńskiego ws. UPA. Szef MSZ Ukrainy reaguje
Żadna burza, ale dalsze włażenie w tyłek żydom, niemcom, ukraińcom i czerni - wszelkiej innej maści w Polsce.
Dla polaczków żyd to jest PAN, niemiec to jest PAN, teraz to i ukrainiec to jest PAN. Kolejnymi PANAMI będą czarnoruchy wszelkiej maści, a właściwie taki proces już się toczy. Polskie dziwki masowo kopulują z czarnymi wszech Afryki Azji, a społeczeństwo nie ujawnia żadnych reakcji.
Żeleński nie zasługuje na żaden medal, czy choćby nawet na formalną uprzejmość towarzyską ze strony Polaka – najmniejszego nawet sołtysa, a nie dlatego nawet, że propaguje ukrainizm i prowadzi ludobójstwo narodów zamieszkających tamte tereny, ale tylko dlatego, że jest ukraińcem.
"Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podkreślił, że pogarszanie relacji z Polską nie służy ani Ukraińcom, ani Polakom. " - do polskich spraw niech się ten rezun nie wtrąca! Wszelki dialog warsiawskiego rządu z ukrainą jest przestępstwem!
Ukraińcami brzydzą się wszystkie narody europejskie poza Polakami, którzy traktują ich jak ludzi. A ukraińcy w zamian, zanim na nowo zaczną mordować Polaków, to na początek zamordowali suma z jeziorka warszawskiego, który został bestialsko zamęczony w bagażniku samochodu – po nielegalnym połowie.
Kościoły we Francji padają ofiarą nowych ataków
Kościół katolicki w południowej Francji padł ofiarą aktów wandalizmu w weekend Zielonych Świątek. To kolejny z serii ataków na miejsca kultu i symbole chrześcijańskie w całym kraju.
W poniedziałek, 25 maja, kościół Saint-Pierre-ès-Liens w Mérens, w departamencie Lot-et-Garonne, został uszkodzony przez intruzów. Figury zostały zniszczone, przedmioty liturgiczne porozrzucane po podłodze, doniczki z kwiatami przewrócone, a co najmniej jeden witraż został rozbity. Kościół pozostaje czynnym miejscem kultu, wykorzystywanym do sprawowania sakramentów i życia parafialnego.
Podczas odrębnego incydentu w Comps, w departamencie Gard, metalowy krzyż umieszczony na skale wznoszącej się nad wioską został zakwestionowany przez Antyrasistowską i Antyfaszystowską Akcję Obywatelską w Beaucaire, która skierowała sprawę do Francuskiej Ligi Praw Człowieka, twierdząc, że instalacja narusza zasady świeckie.
Tribune Chrétienne , francuski portal katolicki, który jako pierwszy poinformował o tych incydentach, donosi, że tego typu ataki zdarzają się z alarmującą regularnością. Kościoły w całej Francji wielokrotnie padały ofiarą aktów wandalizmu, w tym obcinania głów figurom Matki Boskiej, niszczenia krucyfiksów, niszczenia tabernakulów i sporadycznych podpaleń. W artykule zadano pytanie: „Ile jeszcze kościołów musi zostać zbezczeszczonych, zanim naród w pełni uświadomi sobie powagę tych aktów?”
Chutzpah i wojna symboli
Niebezpieczna obsesja Rosji na punkcie moralności w czasie wojny
Aleksandr Dugin potępia ukraiński strajk, w którym zginęło 21 studentów, i przedstawia miażdżącą krytykę nadmiernie moralistycznego podejścia Rosji do wojny, wzywając do zdecydowanego zwycięstwa, strategicznej bezwzględności i fundamentalnej zmiany sposobu prowadzenia konfliktu.
Rozmowa z Aleksandrem Duginem w programie Eskalacja na kanale Sputnik
Prowadzący: 22 maja Siły Zbrojne Ukrainy dokonały straszliwego zamachu terrorystycznego: 21 osób zginęło w Starobielskim Kolegium Pedagogicznym Ługańskiego Uniwersytetu Państwowego. W takiej sytuacji pierwsze pytanie brzmi: dlaczego? Bo nawet za tak potwornymi zbrodniami zazwyczaj kryje się jakiś cel. Aleksandrze Giełewiczu [Dugin], z Pana punktu widzenia, dlaczego to się stało?
Aleksandr Dugin: Mamy teraz do czynienia z wojną, w której symbole odgrywają ogromną rolę. W każdej wojnie symboliczne cele, działania i gesty mają ogromne znaczenie, ale w naszych czasach mają one być może znaczenie najważniejsze. Nie ma znaczenia, co się faktycznie wydarzyło, kto w co uderzył i co osiągnięto – liczy się symboliczne znaczenie w to włożone. Moim zdaniem, właśnie w tej „wojnie symboli” musimy zrozumieć ten potworny atak terrorystyczny, tę zbrodnię przeciwko ludzkości, przeciwko życiu, przeciwko młodzieży, dokonaną przez ukraińskich nazistów.
Władimir Putin odpowiedział na pytania mediów
Prezydent Rosji Władimir Putin: Dobry wieczór.
Trzeba było czekać. Prezydent Łukaszenka i ja odbyliśmy długą rozmowę, ponieważ mieliśmy wiele kwestii do omówienia.
Słucham. Proszę, zacznij.
Prezydent RP: Prezydent Ukrainy dostarczył wiele tlenu rosyjskiej propagandzie
29 maja 2026
W piątkowe przedpołudnie Prezydent Karol Nawrocki na Krakowskim Przedmieściu spotkał się z Warszawiakami oraz turystami odwiedzającymi stolicę. Odpowiedział również na kilka pytań dziennikarzy w temacie bieżącej polityki krajowej i zagranicznej.
Prezydent pytany był o serię fałszywych zgłoszeń, do których dochodziło w ostatnich tygodniach. Jedno z nich dotyczyło jego rodzinnego domu w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania.
– W każdym normalnym państwie po tym, co wydarzyło się w ostatnich dniach i miesiącach, minister sprawiedliwości czy minister spraw wewnętrznych i administracji po prostu podaliby się do dymisji – mówił Prezydent, podkreślając, że tego wymaga etyka pracy w polityce.
Jak dodał, to pokazuje niekompetencję rządu, gdy jeden młody mężczyzna „potrafi zdestabilizować funkcjonowanie państwa polskiego na cały tydzień w momencie, gdy poważne zagrożenia są za naszą wschodnią granicą”.