Papież Leon XIV odmawia potępienia prześladowań algierskich chrześcijan przez islamistów
Hołd papieża w Pomniku Męczenników wywołuje kontrowersje w związku z czystką etniczną katolickich Pieds-Noirs
Papież Leon XIV odrzucił próby obrońców wolności religijnej, którzy chcieli skupić jego uwagę na sankcjonowanych przez państwo prześladowaniach chrześcijan przez islamistów podczas jego podróży do Algierii w dniach 13-14 kwietnia 2026 r.
Papież, który rozpoczął dziesięciodniową podróż po Afryce od wizyty w Algierii, oddał hołd marksistowskim i muzułmańskim rewolucjonistom w Pomniku Męczenników, nie odwiedził jednak klasztoru Tibhirine w trzydziestą rocznicę porwania i ścięcia przez islamistów siedmiu mnichów trapistów.
Francuscy komentatorzy podkreślali ironię uklęknięcia papieża pod Pomnikiem Pamięci, zauważając, że wojna o niepodległość Algierii doprowadziła do masakry i wypędzenia miliona pieds-noir — głównie francuskich katolików urodzonych w Algierii.
Kardynałowie Grzegorz Ryś i Stanisław Dziwisz 40 lat po wizycie Jana Pawła II w rzymskiej synagodze odwiedzili krakowską Synagogę Kupa
Synagoga jest świątynią szatana, ten, kto tam chodzi, staje się nosicielem diabła, bo zły duch zstępuje na niego.
Zły duch szerzy się potem na całe otoczenie, widać to w Polsce w postaci zagłady całego społeczeństwa i państwa.
Niech Grzegorz Ryś i Stanisław Dziwisz będą przeklęci.
...
Krew zbrodni władz spada na głowy narodu, który te władze toleruje.
...
Red. Gazeta Warszawska
+
Kardynałowie Grzegorz Ryś i Stanisław Dziwisz 40 lat po wizycie Jana Pawła II w rzymskiej synagodze odwiedzili krakowską Synagogę Kupa
- Mam nadzieję, że to o czym mówiłem, może być naszym wspólnym świadectwem wobec świata. Wspólnym świadectwem żydów i chrześcijan: że jest pierwszeństwo osoby nad rzeczą, a w dolinie śmierci możemy być przy Kimś i pić z Nim kielich w imię przyjaźni – mówił kard. Grzegorz Ryś w Synagodze Kupa w Krakowie podczas obchodów 40. rocznicy nawiedzenia przez św. Jana Pawła II rzymskiej synagogi.
Kard. Ryś: to, czego Kościół uczy od 60 lat ws. dialogu z judaizmem, wciąż nie dotarło do wiernych [WYWIAD]
Grzegorz Ryś z Krakowa posunął się za daleko; chciał zadać cios Kościołowi z taką samą bezczelnością i chamstwem jak Jerzy Urban, ale tym razem jego podły numer obrócił się przeciwko niemu i uderzył w samego Rysia.
Ryś zdał sobie sprawę, że strzelił sobie w stopę i, podobnie jak Trump, chce obrócić swoją własną głupotę i porażkę na mądrość i zwycięstwo, a nawet i na miłosierdzie. Stąd te wywiady i masowe rozdawanie różnym bezdomnym rozcieńczonej kawy oraz kanapek z kaszanką.
Grzegorz Ryś z Krakowa ma rację; wspomniany list nie głosi nic innego jak nauki Soboru Watykańskiego II i katechizmu Jana Pawła II.
Nieporozumienie polega wyłącznie na tym, że Kościół posoborowy nie jest Kościołem Świętym, lecz synagogą szatana.
Piszemy o tym tak często, że staje się to niemal nużące.
Polacy mają ogromny problem z wyrwaniem się ze stanu emocjonalnego fideizmu i przejściem do przestrzeni otwartych oczu i uszu. Rzeczywistość jest prosta; wystarczy tylko chcieć nazywać rzeczy po imieniu.
List jest "pozytywny", ponieważ uruchomił kamień, który – z Bożą pomocą – zamieni się w lawinę, a prawda zacznie docierać do mas; a wtedy módlmy się o działanie, o działanie w prawdzie i rozsądku.
Red. Gazeta Warszawska
+
Niezrozumienie listu KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w synagodze wynika z faktu, że to, czego Kościół uczy przez ostatnie 60 lat, wciąż nie dotarło do wiernych - powiedział PAP kard. Grzegorz Ryś. Dodał, że w polskim Kościele potrzebna jest w tej kwestii konsekwentna edukacja religijna.
PAP: Wielkanoc nazywana jest nową Paschą. Żydzi w czasie święta Paschy wspominali wyzwolenie z niewoli egipskiej. A z jakiej niewoli uwalnia nas, chrześcijan, męka, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa?
Apostata Prevost - niech będzie przeklęty!
Bluźnierstwo, zdrada!
Ten, który wobec tego bluźnierstwa nie przeklina, a milczy, ten się zgadza, ten zapiera się Chrystusa Pana!
Red. Gazeta Warszawska
Kard. Krajewski podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej: Jezus umył nogi także Judaszowi. - Krajewski Bluźni
Krajewski: „Przyszedł do wszystkich! Umył nogi także Judaszowi” – jakież to ciężkie bluźnierstwo rzucone Chrystusowi w Twarz i to właśnie w Wielki Tydzień!
Pan Jezus nie umył nóg Judaszowi zdrajcy, ale Judaszowi, którego chciał ratować. Obmycie nóg Judasza nie było uznaniem jego grzechu, lecz daniem mu szansy na ratunek przed tym grzechem i wiecznym potępieniem.
Społecznie zaś Pan Jezus nie mógł postąpić inaczej, ponieważ szanował uczucia maluczkich, jakimi byli apostołowie. Nie rozpoznali oni zdrady Judasza i jako tacy mogliby popaść w zgorszenie, widząc Judasza odtrąconego „bez powodu”.
Pan Jezus obmył nogi słabeuszom i grzesznikom, ale nigdy żadnemu członkowi rady żydowskiej - Sanhedryn, ponieważ istnieje różnica w rodzaju grzechu: czym innym jest grzech wynikający ze słabości, a czym innym grzech systemowy. Szatan i piekło, Sanhedryn są rzeczywistościami związanymi z grzechem systemowym — tam w Sanhedrynie Pan Jezus nikomu nóg nie obmył, choć faryzeusze zapewne przyjęliby to z wielką satysfakcją.
Mamy tutaj analogię do słów Ostatniej Wieczerzy, gdzie czytamy: „To jest Krew moja, Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana” (Mk 14, 24; por. Mt 26, 28). Jeśli zatem Krew nie będzie przelana za wszystkich, to i obmycie nóg nie może być dokonane wobec „wszystkich”, lecz jedynie wobec tych „wielu”.
Wypowiedź Krajewskiego jest właśnie takim wielkim bluźnierstwem, bo swoje zbrodnie przypisuje Pani Jezusowi i przy tym gorszy maluczkich w Kościele, którzy nie rozpoznają różnicy między tymi dwoma grzechami ani prostego niuansu pomiędzy „za wszystkich” a „za wielu”.
Krajewski, małpując Pana Jezusa, bluźnierczo przypisuje Chrystusowi wszechczasowe intencje tworzenia podwalin zła, ponieważ właśnie tym jest interpretacja „za wszystkich” – w sensie ogólnym i globalistycznym – która wszędzie przynosi straszne skutki¸ a co każdy już dostrzega.