Czy taki list jest możliwy wśród polskich oficerów — sygnatariuszy? Absolutnie nie, nikt tam przecież nie ma żadnego honoru. W całej Polsce też nie ma ani jednej grupy społecznej czy zawodowej, która mogłaby taki list sformułować czy podpisać. Honor i godność są obecnym polakom całkowicie obce.
Nota bene, najlepszą gwarancją dialogu, demokracji i praworządności jest siekiera, na której krew wrogów i zdrajców nigdy nie wysycha. Ta siekiera u żołnierza nie może być od parady. Rąbać łby wrogów! Jedyny język dialogu z wrogiem, to brutalna i bezpardonowa przemoc.
Red. Gazeta Warszawska
+
Z inicjatywy Jean-Pierre'a Fabre-Bernadaca, zawodowego oficera i kierownika placówki Place Armes , około dwudziestu generałów, stu starszych oficerów i ponad tysiąc innych żołnierzy podpisało apel o przywrócenie honoru i służby w klasie politycznej. Aktualne wartości rozpowszechniają, za ich zgodą, list przepojony przekonaniem i zaangażowaniem tych ludzi przywiązanych do swojego kraju.
Panie Przewodniczący,
Szanowni Państwo,
Szanowni Państwo, Posłowie,
Godzina jest poważna, Francja jest w niebezpieczeństwie, grozi jej kilka śmiertelnych niebezpieczeństw. My, którzy nawet na emeryturze pozostajemy żołnierzami Francji, nie możemy w obecnych okolicznościach pozostać obojętni na losy naszego pięknego kraju.
Nasze trójkolorowe flagi to nie tylko kawałek materiału, symbolizują one tradycję na przestrzeni wieków tych, którzy bez względu na kolor skóry czy wyznanie służyli Francji i oddawali za nią życie. Na tych flagach znajdujemy złote litery „Honor i Ojczyzna”. Jednak dzisiaj naszym zaszczytem jest potępienie dezintegracji, która dotyka nasz kraj.
Osiemnastu francuskich żołnierzy, w tym kilku oficerów, którzy podpisali list otwarty ostrzegający przed „wojną domową” we Francji, otrzyma sankcje przed radą wojskową - poinformował w środę szef sztabu sił zbrojnych.
„Każdy (pójdzie) przed wyższą radą wojskową”, powiedział generał François Lecointre gazecie Le Parisian i może zostać „usunięty z listy” lub „przeniesiony na natychmiastową emeryturę”.
List otwarty, opublikowany w zeszłym tygodniu przez prawicowe czasopismo Valeurs Actuelles, przewidywał, że zaniechanie działań przeciwko „hordom podmiejskim” - lub mieszkańcom głównie imigranckich obszarów podmiejskich - i innym grupom, które „gardzą naszym krajem”, doprowadzi do „wojny domowej” i zgonów „w tysiącach”.
Premier Jean Castex nazwał rzadką interwencję wojskową w polityce „inicjatywą przeciwko wszystkim naszym republikańskim zasadom, honoru i obowiązkowi armii”.
18, w tym czterech funkcjonariuszy, znalazło się wśród setek sygnatariuszy listu otwartego.
"Dlatego pytam moich kolegów naukowców: gdzie jesteście w dobie pandemii? Wirusolodzy, epidemiolodzy, biolodzy molekularni, znawcy testów PCR, znawcy testów serologicznych, fizycy i matematycy wykonujący symulacje rozwoju choroby ? Dlaczego nie domagacie się wielkich, otwartych dyskusji w mediach, gdzie zmierzą się różne naukowe punkty widzenia?"
+
Hańba, sytuacja w Polsce jest świadectwem totalnego upadku polskiej inteligencji, polskich elit z takim trudem odbudowywanych pod IIWS, pustynia, tchórze śmierdziele, donosiciele, łapówkarze, oszuści, kurwy, podcieracie żydowskich tyłków. To polscy naukowcy! Jest tam wszystko, co się tylko da, ale mężczyzny nie ma tam nawet na lekarstwo. Art. ten napisała płeć żeńska!
Pamiętamy wizytę prezydenta żydaera w Krakowie — Szimon Peres na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ten żyd — wykształcenie szkoła kibucowa — wobec zebranych luminarzy tego uniwersytetu wezwał do zaniechania prowadzenia nauk historycznych, bo nic dobrego z tego nie wynika.
Taka hańba, a nikt nie zaprotestował ani nie wyszedł ze spotkania, ten uczony motłoch bił mu brawo.
Kim my Polacy jesteśmy? Polin...polin!
Red. Gazeta Warszawska
+
GLOBALNY SZPITAL PSYCHIATRYCZNY
Lubię oglądać filmy o wielkich przekrętach. A więc „ Żądło” z akcją obejmującą plan, przynętę, bajer, szlaban i na koniec wielki numer. Ale przede wszystkim „Underground” w reżyserii Emira Kusturicy. Wojna. Grupa mieszkańców wioski ukrywa się w schronach przed wojną i produkuje tam broń dla partyzantów. Jedynym pośrednikiem między światem zewnętrznym a państwem podziemnym jest Marco. Kiedy wojna mija, Marco nie powiadamia o tym mieszkańców podziemia, przeciwnie podtrzymuje ich w przekonaniu, że wojna trwa nadal. Mieszkańcy podziemia nadal żyją w nieświadomości, nienawiści do wroga, rodzą się kolejne dzieci bez dostępu do słońca, a Marco i kolesie kręcą swoje czarne interesy w realnym świecie. Kim jest Marco w tym szaleństwie lat 2020- 2021? Ktoś kiedyś może odpowie na te pytania i wskaże winnych za niepotrzebne śmierci, zerwanie relacji międzyludzkich, depresje, samotność, niszczenie solidarności międzyludzkiej, bezrobocie, likwidacje biznesów rodzinnych, zamknięcie w domach, ograniczanie wolności obywatelskich.
KOPENHAGA: Dwie osoby zostały aresztowane przy okazji weekendowego protestu przeciwko ograniczeniom antykoronawirusowym w stolicy Danii, Kopenhadze, poinformowała policja w niedzielę.
Jedna osoba została aresztowana za rzucanie fajerwerków w policję podczas sobotniego marszu, podczas gdy inna została zatrzymana z powodu brutalnego zachowania, policja powiedziała AFP.
Wiec został zorganizowany przez grupę nazywającą się „Men in Black Denmark”, która od końca ubiegłego roku zwołuje regularne demonstracje przeciwko temu, co nazywa „dyktaturą” ograniczeń Covid-19 w tym kraju.
Przechodząc przez dym z fajerwerków, demonstranci trzymali pochodnie, gdy szli przez centrum miasta, skandując „Wolność dla Danii” i „Mette Ciao”, nawiązanie do premiera Mette Frederiksen.
Lokalne media podały, że marsz odbył się w „czasami intensywnej” atmosferze, ale bez większych incydentów.
Protest nastąpił dzień po tym, jak 30-letnia kobieta została skazana na dwa lata więzienia za nawoływanie do przemocy podczas poprzedniego wiecu „Mężczyźni w Czarnej Danii” przeciwko ograniczeniom dotyczącym COVID-19 w styczniu.
Maxim Siergiejewicz Marcinkiewicz, lepiej znany jako Tesak (8 maja 1984 r., Moskwa,
ZSRR - 16 września 2020 r. [2] [3] [4], Czelabińsk, Rosja) – rosyjski działacz publiczny, bloger wideo neonazistów [5 ], współzałożyciel i ideolog nieformalnego międzynarodowego ruchu publicznego „Restruct”, działającego w przestrzeni postsowieckiej.