Ktoś, kto opowiada takie brednie musi być żydem, durniem, wrogiem Polski lub jest dotknięty syndromem sztokholmskim.
Niestety, nic jednak nie możemy zrobić przeciwko złodziejem kradnącym nasze narodowe, historyczne nazwy.
Żałosne, że osobnicy tacy jak Wołek są uwiarygodnieni przez Polaków czy nawet weteranów.