Nie ma alternatywy dla obalenia rządu hitlerowca Donalda Tuska i powołania rządu chłopskiego.
Nie rolniczego, ale chłopskiego.
Chłop to znaczy Polak, a rolnik, to tylko taki który prowadzi interesy na ziemi rolnej, to tzw. np. farmer. To nie jest to samo.
Tusk prowadzi akcję na wyniszczenie i jakaś tam autostrada, go nie obchodzi.
Jedno co on rozumie, to brutalną przemoc. Tylko to dociera do tego hitlerowca, jak i każdego innego.
Polak nie siada do stołu z hitlerowcem i się z nim w niczym nie umawia, a jak to robi, to jest sam sobie winien.
Gwałt, rabunek, każda zbrodnia jest wpisana w DNA Tuska lub jemu podobnym i negocjacje niczego tu nie zmienią.
Sprawę pogorszą, bo ta zwłoka, przeciąganie "negocjacji" jedynie spuszcza krew z chłopów, a i reszty Polaków.
Te problemy chłopów z EU, to nasza wspólna polska sprawa, bo kiedy żydzi ich zniszczą, to nikt już nie stanie w obronie Polski. Nikt!
Chłop to słowo początków piśmiennictwa polskiego w Polsce i trzeba to pielęgnować, a nie wyniszczać.
Rolnik - to nowomowa.
Zabiorą nam Imię, to zabiorą nam i ziemię, i inne dobra.
Takie proste prawdy są Polakom nieznane.
Red. Gazeta Warszawska
Opracowanie:
Joanna Potocka
Wczoraj, 29 lutego (19:32)
Rolnicy, blokujący przejazd drogą krajową nr 15 w Gronowie w woj. kujawsko-pomorskim, mówią o zaostrzeniu protestu. Czekają na przyjazd premiera Tuska. Dają mu dwa dni, potem gotowi są zablokować A1. "Jak będzie trzeba - zaczniemy ją orać" - oświadczyli.
Rolnicy zablokowali drogę krajową nr 15 w Gronowie (woj. kujawsko-pomorskie) o poranku. To trasa łącząca województwa kujawsko-pomorskie i warmińsko-mazurskie.
Początkowo zapowiadali, że blokada potrwa dwie doby, teraz mówią, że aż do momentu przyjazdu do nich premiera. Jeżeli nie dojdzie do tego w ciągu dwóch dni, zapowiedzieli blokadę A1.
Aleksandra Zaprutko-Janicka Dziennikarka
Data utworzenia:
Udostępnij
Gdy premier Donald Tusk ogłosił, że w czwartek spotka się z rolnikami, wydawało się, że jest nadzieja. Choć rozmowy trwały kilka godzin, rolnicy wyszli z nich mocno niezadowoleni. Również premier nie odtrąbił sukcesu. Frustracja cały czas rośnie, a rolnicy zapowiadają, że nie odpuszczą. Niektórzy grożą nawet... zaoraniem autostrady!
Tytuł: Gaude Mater Polonia
Muzyka i słowa: Wincenty z Kielczy
Jest polskim, średniowiecznym hymnem łacińskim (hymnem nieszpornym) i jednym z najstarszych liryków polsko – łacińskich, skomponowanym na melodię chorału gregoriańskiego „Oh salutaris Hostia”, z okazji translacji (procedura poprzedzająca kanonizację) Stanisława ze Szczepanowa w 1253 roku. Autorem jest pochodzący z rodziny rycerskiej na Opolszczyźnie, dominikanin i kanonik krakowski, Wincenty z Kielczy. Pieśń ta była częścią rymowanego oficjum „Historia gloriosissimi Stanislai”. W czasach ostatnich koronowanych Piastów pełnił rolę hymnu królewskiego.
Donald Tusk posunie się do wszystkiego, bo takie ma nie tylko przyzwolenie z EU, ale i nakaz.
On ma zaprowadzić porządki w Polsce za wszelką cenę, tak, że chłop nawet nie piśnie, a jeśli piśnie tylko, to pojawi się konieczność działania i służby zaczną mordować tych buntowniczych chłopów.
Przypuszczalnie będą to tajne szwadrony śmierci, ukraińskie lub niemieckie, a MSW, będzie dawało temu ochronę – „nie udało się ustalić sprawców”.
Red. Gazeta Warszawska
+
Wtorek, 24 lutego 2015 (14:00)
Rolnicy nie wjadą już do Warszawy ciągnikami. Na rogatkach miasta pojawiły się nowe znaki drogowe, które tego zakazują. Stanęły między innymi w podwarszawskim Zakręcie, gdzie niespełna dwa tygodnie temu policja zatrzymała kolumnę traktorów jadących protestować w stolicy.
More Articles ...
-
„Będziemy bankrutami”. Gniew, bezradność i upokorzenie rolników na ulicach Warszawy
-
POLEXIT. Protesty rolników: Groteska, skorumpowana "kadra" poszła do Hołowni na rozmowy. R2
-
Wielki protest rolniczy w Brukseli. Setki traktorów, płoną opony, policja użyła gazu [AKTUALIZACJA]
-
B. NOWAK O REFORMIE OŚWIATY: NICZEGO, CO ZWIĄZANE Z POLSKĄ, MA NIE BYĆ. NASZE DZIECI MAJĄ TRAFIĆ DO SZKOŁY, GDZIE NIE BĘDZIE JUŻ HISTORII, TYLKO KŁAMLIWY PRZEKAZ, NIE BĘDZIE DUMY Z TEGO, ŻE KTOŚ JEST POLAKIEM