PODRÓŻ APOSTOLSKA JEGO ŚWIĘTOŚCI FRANCISZKA DO INDONEZJI, PAPUI-NOWEJ GWINEI. Burza w szklance wody.
Bergoglio powiedział tylko to, co inni apostaci na Watykanie głosili do czasów SWII.
To zwykła burza w szklance wody, bo to Sobór watykański II był zwykłą apostazją, herezją i te brednie, tam mają swoje źródło, a nie w łepetynie tego niewykształconego głupka, który może nawet nie ma święceń kapłańskich.
No, a w dodatku, czy nietykalny, święty turecki Jan Paweł II nie powiedział do swoich wiernych, aby poszli do innych religii, bo tam też jest prawda o bogu?!
Nie ma o co kruszyć kopii, mleko wylało się już dawno temu i już dawno temu trzeba było się oburzać. Wtedy mieć przezorność i odwagę. Bohaterstwo spóźnionych na barykady.
Red. Gazeta Warszawska