W Polsce nie ma już Polaków, chłopi są pozostawieni na pastwę obcych. Chłopaki proszą o pomoc, w szambie niczego nie ma, nic nie mówią, przemilczają te tematy. 260220r3

Article Index

"Nie mam za co żyć", "Ile można czekać?". Czy znów czekają nas protesty rolników?
- Ile można czekać? - mówi w TOK FM rolnik, który straty w owocach oszacował na 90 procent. - Zawsze uważałem, że trzeba się stanowczo upominać o swoje - wyznaje Antoni Skura. Wiceprezes Lubeskiej Izby Rolniczej nie wyklucza, że jesienią możemy się spodziewać "dosyć zdecydowanych" wystąpień rolników.
- Nie mam za co żyć - mówi TOK FM pan Krzysztof, rolnik spod Opola Lubelskiego, który od lat zajmuje się sadownictwem. Wiosenne mrozy, a potem grad, "dobiły" jego plantację. Straty w owocach oszacował na 90 procent. Problem w tym, że do dziś nie dostał dopłaty. Czeka, podobnie jak rzesza innych sadowników w województwie lubelskim. - Bardzo długo to trwa i to jest rozczarowujące. Bo słyszeliśmy już w maju, że nam pomogą, a wciąż czekamy. Pojawił się jedynie projekt rozporządzenia - dodaje nasz rozmówca.
 
Rzeczywiście, na stronach Rządowego Centrum Legislacji kilka dni temu "zawisł" projekt dotyczący pomocy dla poszkodowanych producentów owoców. Dopłata ma wynieść od półtora tysiąca do 6 tysięcy zł do hektara, w zależności od poniesionych strat i rodzaju upraw. Zgodnie z propozycją, najniższe wsparcie dostaną producenci aronii, porzeczki i agrestu. W drugiej grupie znajdą się ci, którzy uprawiają m.in. brzoskwinie, gruszki, jabłka, śliwki czy wiśnie - tu wsparcie ma wynieść do 5 tysięcy zł do hektara. Najwięcej zaś dostaną sadownicy, którzy uprawiają borówki, jeżyny, maliny, truskawki i winorośl - do 6 tysięcy zł. - Kwoty są spore, ja się osobiście cieszę. Ale czas się liczy. Bardzo. Ile można czekać? - mówi pan Krzysztof. 

Protesty rolników. Będzie powtórka?

Przed rokiem mieliśmy do czynienia z dużymi protestami rolniczymi w całej Polsce. Rolnicy domagali się m.in. zawieszenia zapisów Zielonego Ładu. - Sprawa częściowo została załatwiona, ale tylko częściowo. Dalej nie wiemy, na czym stoimy. Unia Europejska z Zielonego Ładu się przecież nie wycofała. Poza tym dalej wielu rolników jest w dramatycznej sytuacji finansowej, niektórzy sprzedają ziemię i przestają ją uprawiać, bo nie widzą nadziei. Dlatego część z nas myśli, czy jesienią, po zakończeniu prac w polu, znów nie zacząć jakiejś akcji protestacyjnej - mówi pan Wojciech z Zamojszczyzny.
- Zawsze uważałem, że trzeba się stanowczo upominać o swoje, zresztą mam za sobą długi dorobek związkowy. Co jesienią? Zanosi się na to, że będą dosyć zdecydowane wystąpienia rolników. Czy to będą protesty, czy jakaś inna forma? W tej chwili jeszcze tego nie powiem, ale rolnicy zaczynają być zaniepokojeni tym, co się będzie działo dalej. Bo trzeba mieć dochody, by móc inwestować, podejmować decyzje, kupować nawozy. A część rolników tych dochodów nie ma - mówi w TOK FM Antoni Skura, wiceprezes Lubeskiej Izby Rolniczej. Jak tłumaczy, rolnicy narzekają m.in. na niskie ceny zbóż. - Jestem po kilku dożynkach, na których spotykałem się z rolnikami i rozmawialiśmy. I okazuje się, że na chwilę obecną jeśli chodzi o zboże, to rolnicy sprzedają tylko to, co muszą. Sprzedają wyłącznie to, co nie mieści się im w ich magazynach. A resztę produkcji trzymają i czekają na wyższe ceny. Na przykład analitycy mówili, że pszenicy konsumpcyjnej na rynku jest mało i będzie na nią duże zapotrzebowanie, a okazuje się, że jej cena spada. To dziwi wielu z nas - mówi Skura. 

"Ceny nas nie rozpieszczają"

Na ceny zwraca też uwagę w rozmowie z TOK FM Marcin Sobczuk, prezes Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego. Jak mówi, na zbiory nie narzeka, bo plony są dobre, a miejscami nawet bardzo dobre. Ale cena w skupach zbóż jest daleko niewystarczająca. - Ceny nas nie rozpieszczają, bo są fatalne. Pszenica paszowa to jest około 700 zł. Gdyby chcieć ją na szybko sprzedać, to wróciliśmy się 20 lat - bo wtedy były takie ceny. Pszenica jakościowa - tu cena jest trochę lepsza, bo nawet do 900 zł za tonę, ale bardzo trudno taką cenę osiągnąć, bo plony są duże, ale jakość zboża - jest w dużej części kiepska, brak wystarczającej ilości białka czy glutenu, a wtedy sprzedaje się jako pszenicę paszową - tłumaczy nasz rozmówca. Na Zamojszczyźnie rolnikom dała się też we znaki ostatnia ulewa sprzed kilku dni - tzw. powódź błyskawiczna, która spowodowała, że miejscami w okolicach Zamościa spadło 140 litrów wody w ciągu dwóch godzin. - Zniszczyło nam uprawę rzepaku, na części pól. Niektórzy rolnicy jeszcze liczą, że coś z tego rzepaku będzie, ale ja nie mam już złudzeń - mówi pan Michał spod Zamościa. Ulewa najbardziej dała się we znaki w takich miejscowościach jak Żdanów, Lipsko, Białowola, Zarzecze. - Znam przypadki, gdzie kukurydza została dosłownie zrównana z ziemią, więc rolnicy mają problem, żeby zebrać ją na kiszonkę - mówi Marcin Sobczuk. Trwa szacowanie strat po przejściu ulewnego deszczu i gradu. 
   https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,189654,31272012,czy-jesienia-znow-czekaja-nas-rolnicze-protesty-wiceprezes.html

  

Rolnicy wznowią protesty? Napływ produktów rolno-spożywczych z Ukrainy wciąż rujnuje polski rynek Rolnicy nie wykluczają, że po zakończeniu prac polowych wznowią protesty. Napływ produktów rolno-spożywczych z Ukrainy rujnuje między innymi rynek owoców miękkich. Znaczące spadki cen na skupach odnotowano na skupach malin.
Get YouTube Transcripts
Od 6,5 do 7 zł – tyle w skupach otrzymują za kilogram malin polscy plantatorzy. To poniżej poziomu rentowności. Rolnicy obawiają się, że ceny w skupach jeszcze spadną. Wszystko za sprawą importu owoców z Ukrainy.– To jest kilka tysięcy ton – tak zakładają plantatorzy. W ostatnim czasie doszło do mocnego obniżenia cen skupu, co ewidentnie jest spowodowane importem z Ukrainy – powiedział Sylwester Dziewulski z Lubelskiej Izby Rolniczej.To duży problem dla naszych plantatorów – i to nawet wtedy, kiedy ukraińskie maliny bezpośrednio nie wpływają do Polski. Owoce ze Wschodu trafiają  bowiem do innych krajów.Polska nie jest w stanie konkurować z Ukrainą na międzynarodowym rynku, gdyż koszty wytwarzania są tam o wiele niższe. Ukraińcy nie muszą też spełniać wyśrubowanych unijnych norm środowiskowych. Istnieje więc duże ryzyko utraty zagranicznych rynków zbytu. Mrożone maliny z Polski trafiały głównie do krajów skandynawskich. Dziś ten rynek chcą przejąć Ukraińcy, dlatego rolnicy apelują do rządu o podjęcie działań.– Wprowadzenie limitów zależy od naszych władz. Tak przynajmniej wydaje się plantatorom. Ten towar ma uzupełniać nasz rynek, a nie go niszczyć (…). Mamy szereg służb na granicy, które powinny dokonywać kontroli wszystkich transportów, nie wybiórczo – wskazał Sylwester Dziewulski.System kontroli towarów napływających do Polski jest wciąż nieszczelny. Rolnicy nie wykluczają, że po zakończeniu prac polowych powrócą do protestów. https://www.radiomaryja.pl/informacje/rolnicy-wznowia-protesty-naplyw-produktow-rolno-spozywczych-z-ukrainy-wciaz-rujnuje-polski-rynek/ 

 


People in this conversation

Comments (655)

Rated 5 out of 5 based on 1 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

Polski Punkt Widzenia: Anna Bryłka (17.04.2026)
https://m.youtube.com/watch?v=B1Z4MpD4yNE

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Rolnicy pod kreską. GUS: najgorsze nastroje od lat
https://agronews.com.pl/artykul/rolnicy-pod-kreska-gus-najgorsze-nastroje-od-lat/

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site

GUS: Gospodarstwa rolne negatywnie oceniały koniunkturę, wskaźnik jest najniższy od trzech lat
https://www.radiomaryja.pl/informacje/gus-gospodarstwa-rolne-negatywnie-ocenialy-koniunkture-wskaznik-jest-najnizszy-od-trzech-lat/

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site

Problemy w Rolnictwie - Komisja Rolnictwa
https://m.youtube.com/watch?v=lVZOsAWzg2U

Guest
There are no comments posted here yet
Load More

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location