Wały Chrobrego znów pełne traktorów. Rolnicy protestują w Szczecinie

Po roku przerwy rolnicy z województwa zachodniopomorskiego ponownie wyruszają do Szczecina. Na wałach Chrobrego, w sercu miasta, rozpoczynają miesięczny protest, którego celem jest obrona rodzinnych gospodarstw i bezpieczeństwa żywnościowego Polski. Wśród głosów najgłośniej wybrzmiewa wypowiedź Stanisława Barny – rolnika i jednego z liderów protestu, który mówi wprost:  To nie tylko walka o ziemię. To walka o przyszłość naszych dzieci i kraju.

Sytuacja na polskiej wsi staje się dramatyczna. Jak podkreśla Barna, przez półtora roku rolnicy prowadzili dialog z rządem, lecz oczekiwane działania nie nadeszły.'

Zapowiedź liberalizacji handlu z Ukrainą po 5 czerwca, a także możliwe podpisanie umowy z krajami Mercosur (Ameryki Południowej) wzmaga obawy rolników. W ocenie protestujących oznacza to niekontrolowany napływ taniej, niskiej jakości żywności, która zagraża polskim gospodarstwom i standardom produkcji.

5 kluczowych postulatów protestu

Organizatorzy manifestacji w Szczecinie jasno definiują swoje postulaty. Protest to nie tylko sprzeciw, ale i konkretna wizja przyszłości:

  • STOP nieuczciwemu napływowi produktów spoza UE

Rolnicy domagają się wprowadzenia barier celnych i kontroli jakości dla produktów importowanych, szczególnie z Ukrainy i krajów spoza UE.

  • TAK dla hodowli zwierząt – NIE dla ograniczeń

Protestujący sprzeciwiają się regulacjom, które ich zdaniem doprowadzają do upadku gospodarstw zajmujących się produkcją zwierzęcą.

  • STOP niszczeniu rolnictwa przez Zielony Ład

Wskazują na rosnące koszty i nieadekwatne do realiów wiejskich wymogi środowiskowe. Krytyka dotyczy m.in. planów zalewania torfowisk i ograniczeń w stosowaniu nawozów.

  • Polska ziemia dla polskich rolników

Rolnicy żądają pierwszeństwa w dzierżawie gruntów Skarbu Państwa dla lokalnych gospodarstw oraz ochrony rynku ziemi przed spekulacją.

  • Komisje suszowe w polu – nie zza biurka

Rolnicy chcą rzetelnego szacowania strat suszowych przez komisje terenowe, a nie na podstawie danych satelitarnych i wadliwych aplikacji.

Rolnicy wychodzą na ulice Szczecina. Protest już 14 maja

Dramatyczne warunki pogodowe i brak reakcji rządu

Jak zaznacza Barna, województwo zachodniopomorskie od miesięcy dotknięte jest suszą. Mimo niskich temperatur do niedawna, opady są znikome, a uprawy – zwłaszcza rzepak i kukurydza – są zniszczone.

Od lutego nie mieliśmy deszczu. Aplikacja suszowa nie działa, chcemy wrócić do komisji w terenie – tłumaczy.

Rozgoryczenie budzi też brak jasnego stanowiska władz wobec kluczowych decyzji unijnych. Barna podkreśla, że do dziś – mimo zbliżającej się daty – nie wiadomo, jak rząd zamierza zareagować na otwarcie granic z Ukrainą. 

Chciałbym znać odpowiedzi na dzisiaj – mówi.

Protest pokojowy, ale determinacja rośnie

Na razie protest ma formę pokojową – rolnicy zapowiadają, że rozpoczną go na ulicy Szczerbcowej w Szczecinie, nie utrudniając życia mieszkańcom. –

Jeśli nie będzie efektów, będziemy stopniowo zaostrzać działania – dodają.

Czas trwania? Planowany jest na miesiąc, ale – jak mówią organizatorzy – może potrwać dłużej, jeśli nie dojdzie do dialogu z rządem.

Choć Komisja Europejska zapowiada wprowadzenie wyższych ceł na towary rolne z Ukrainy po 6 czerwca, do dziś rolnicy nie otrzymali konkretnych informacji od polskiego rządu. Protestujący wskazują, że brak transparentności w kluczowych sprawach związanych z handlem i rolnictwem stawia tysiące gospodarstw w stan niepewności, paraliżując planowanie zasiewów, inwestycji czy decyzji produkcyjnych.

Nikt z nami nie rozmawia. Nie wiemy, ile zboża z Ukrainy jeszcze wjedzie, czy będą limity, jakie stawki celne. A mamy planować kolejne sezony? – pyta retorycznie jeden z protestujących rolników spod Pyrzyc.

Obecne, preferencyjne warunki handlu, umożliwiające bezcłowy import większości ukraińskich towarów do UE, wygasają już 6 czerwca. Zgodnie z doniesieniami Financial Times UE przygotowuje tzw. środki przejściowe, które miałyby ograniczyć napływ kluczowych produktów, takich jak kukurydza, cukier czy drób – jednak według rolników to za mało i za późno.

Co więcej, planowany powrót do warunków sprzed wojny, opartych na układzie stowarzyszeniowym z Ukrainą, oznacza powrót restrykcyjnych limitów i kontroli – ale brak ich precyzyjnego wdrożenia rodzi kolejne pytania.

To nie jest tylko problem rolników. To kwestia bezpieczeństwa żywnościowego państwa – mówi Barna. – Jeśli zalejemy rynek tanim towarem o niepewnym pochodzeniu i standardach, odbudowa polskiego rolnictwa zajmie lata.

UE planuje zmiany, ale rolnicy nie mają pewności

Komisarz UE ds. rolnictwa, Christophe Hansen, zapowiedział podczas Europejskiego Kongresu Odnowy i Rozwoju Wsi w Poznaniu, że UE zamierza wrócić do wcześniejszych zasad porozumienia o wolnym handlu z Ukrainą. Mimo to, w praktyce do polskich rolników nie docierają żadne konkrety. Hansen zapowiedział także wprowadzenie tzw. „pakietu uproszczeniowego” w ramach Wspólnej Polityki Rolnej, ale – jak podkreślają rolnicy – ich codzienność to dziś walka o przetrwanie, nie o uproszczenia w biurokracji.

Szczególne obawy budzi także możliwość zawarcia umowy handlowej z krajami Mercosur, co mogłoby otworzyć europejski rynek na jeszcze większy napływ taniej żywności z Ameryki Południowej.

Mówimy dziś o liberalizacji handlu w czasie, gdy my – rolnicy – ledwo wiążemy koniec z końcem. Czy to jest właściwa droga? – pytają organizatorzy protestu.

Zielony Ład i walka o suwerenność żywnościową

Krytyka Zielonego Ładu to jeden z kluczowych tematów protestu. Zdaniem rolników, narzucane przez Brukselę przepisy podnoszą koszty produkcji i zagrażają rentowności. Protestujący zbierają podpisy pod obywatelską inicjatywą sprzeciwu – zebrali już ponad 400 tysięcy, potrzebują jeszcze około 100 tysięcy.

To nie tylko o rolnictwo chodzi. To chodzi o przyszłość całego narodu. Chcemy zdrowej żywności, nie GMO, nie żywności niskiej jakości z Ukrainy czy Mercosuru – apeluje Barna i zaprasza także mieszkańców Szczecina do udziału.

W symbolicznym geście rolnicy wracają tam, gdzie zaczęli protesty półtora roku temu – do Szczecina. Wtedy rząd obiecał zmiany. Dziś pytają: co z obietnicami?

Jedziemy teraz do Szczecina. Zapraszamy wszystkich. Jeśli rząd nie zacznie z nami rozmawiać, będziemy tu tak długo, jak będzie trzeba – podsumowuje Stanisław Barna.

Organizatorzy protestu to:

  • NSZZ RI Solidarność,
  • Ogólnopolski Oddolny Protest Rolników,
  • Kółka Rolnicze,
  • Okręgowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego,
  • Niezależne Forum Pracodawców Transportu.

     

Nie przegap najważniejszych wiadomości

 https://www.farmer.pl/fakty/waly-chrobrego-znow-pelne-traktorow-rolnicy-protestuja-w-szczecinie,161239.html
 

People in this conversation

Comments (655)

Rated 5 out of 5 based on 1 voters
This comment was minimized by the moderator on the site

Polski Punkt Widzenia: Anna Bryłka (17.04.2026)
https://m.youtube.com/watch?v=B1Z4MpD4yNE

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Rolnicy pod kreską. GUS: najgorsze nastroje od lat
https://agronews.com.pl/artykul/rolnicy-pod-kreska-gus-najgorsze-nastroje-od-lat/

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site

GUS: Gospodarstwa rolne negatywnie oceniały koniunkturę, wskaźnik jest najniższy od trzech lat
https://www.radiomaryja.pl/informacje/gus-gospodarstwa-rolne-negatywnie-ocenialy-koniunkture-wskaznik-jest-najnizszy-od-trzech-lat/

Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site

Problemy w Rolnictwie - Komisja Rolnictwa
https://m.youtube.com/watch?v=lVZOsAWzg2U

Guest
There are no comments posted here yet
Load More

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location