Rozmowy z ministrem rolnictwa, Czesławem Siekierskim i premierem Donaldem Tuskiem, nie wniosły nic w rolniczą rzeczywistość. A to oznacza, że rolnicy nie zejdą z dróg. Kolejny, ogólnopolski protest zaplanowany został na 20 marca.

Farmer: Pani Urszulo, w jakiej formie mają odbywać się zaplanowane na 20 marca protesty?

Urszula Suchocka: W moim regionie, w powiecie ostródzkim, w zasadzie w każdej gminie będziemy mieli blokady. Cały protest jest koordynowany w małych punktach protestowych. Będą blokowane drogi, trasy szybkiego ruchu, a w niektórych miejscach również urzędy.