Izraelski atak na strefę humanitarną Gazy zabił 19 osób, poinformowało ministerstwo zdrowia zarządzane przez Hamas
Co najmniej 19 osób zginęło w nocnym izraelskim ataku w wyznaczonej strefie humanitarnej na południu Gazy, poinformowało ministerstwo zdrowia kierowane przez Hamas.
Świadkowie twierdzą, że w wyniku ataku zniszczeniu uległ obszar zatłoczony namiotami dla uchodźców palestyńskich w Al-Mawasi, na południowy zachód od Chan Junis, pozostawiając ogromne kratery w piasku.
„Bombardowanie było niesamowicie intensywne. Ludzie byli wyrzucani w powietrze” – powiedział BBC jeden z przesiedleńców. „Nie wyobrażacie sobie zniszczeń”.
Izraelskie wojsko poinformowało, że jego samoloty zaatakowały „kilku wysoko postawionych terrorystów Hamasu” działających w tym miejscu – Hamas zaprzeczył tym doniesieniom.
Wojsko zakwestionowało również pierwotną liczbę ofiar śmiertelnych podaną przez kierowaną przez Hamas jednostkę Obrony Cywilnej, która poinformowała, że ekipy ratunkowe znalazły ponad 40 ciał.
Setki tysięcy ludzi z innych rejonów Gazy żyje w tragicznych warunkach w Al-Mawasi, po tym jak Izrael nakazał im ewakuację tam dla ich własnego bezpieczeństwa.
ONZ podaje, że strefa humanitarna obejmuje zaledwie 41 km kw. (16 mil kw.) i brakuje tam krytycznej infrastruktury oraz podstawowych usług, a dostępność pomocy jest ograniczona ze względu na problemy z dostępem i bezpieczeństwem.