Cenzura w EU: Thierry Breton do Musk
Kto z nas wybrał tego kolejnego błazna, pedała i terrorystę z kalifatu "francja" Thierry Breton'a, że on chce nam narzucać porządki własnego zboczenia i interesów?
Red. Gazeta Warszawska
+
Kto z nas wybrał tego kolejnego błazna, pedała i terrorystę z kalifatu "francja" Thierry Breton'a, że on chce nam narzucać porządki własnego zboczenia i interesów?
Red. Gazeta Warszawska
+
Jest już bardzo charakterystyczne, że „tradycjonaliści” — resztkami mocno topniejącej odwagi — krytykują islam dość pryncypialnie, oszczędzają jednak judaizm — tak jak jakieś zgniłe jajko. Gotowi są także potępić Kościół za herezje — a to jest przecież Święta Oblubienica Chrystusa, ale są mocno powściągliwi w potępianiu rzekomych papieży posoborowych.
A przecież nie chodzi tu o żadną herezję, ale o apostazję, ten kto uznaje bogów żydowskich czy islamskich, jest wykluczony z Kościoła. Katolikom, nie wolno doszukiwać się „prawdy o bogu" w obcych religiach — jak to nawoływał JPII, ale zwalczać obecność tego satanizmu w naszym życiu publicznym.
Tolerancja religijna jest grzechem przeciwko Pierwszemu Przykazaniu.
Red. Gazeta Warszawska
Miriam CHMIELOWIEC
O „Dniu Islamu" w Kościele katolickim
W 2001 r. w Kościele katolickim w Polsce (jako jedynym kraju na świecie) zostały zapoczątkowane obchody tzw. Dnia Islamu, przypadające na 26 stycznia, na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Tekst, który Czytelnik ma przed oczami, stanowi analizę istoty owego dnia z punktu widzenia samych wyznawców islamu oraz z punktu widzenia tradycyjnego nauczania Kościoła.
i
Tak naprawdę mnie aresztują, zostaniesz aresztowany, OK, idziesz na policję, OK, to ma związek z pewnymi komentarzami, które zamieściłeś na stronie na Facebooku, OK, więc, co masz na myśli, nie mogę pić alkoholu, OK, powiem ci, OK, godzina, uh 20 do 3 1440, Aresztuję cię pod zarzutem niewłaściwego korzystania z elektronicznej sieci komunikacyjnej i 127 Communications AR, OK, więc nie musisz nic mówić, może to zaszkodzić twojej obronie, jeśli nie wspomnisz o jednym pytaniu, o czymś, co później
Przed laty opublikowaliśmy art: ”Kiedy żydzi przyjdą ukraść Twój dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę…".
Rzeczywistość, tam prognozowana, przekroczyła jednak wszelkie wyobrażenia, prawda bowiem jest taka, że żydów trudno jest przecenić w ich wampiryzmie. W swej wyuzdanej zbrodniczości czerpią oni nie tylko z własnych zasobów genetycznych, ale i obficie z patologii nauk teologicznych szerzonych w synagodze posoborowej, które dają im usprawiedliwienie we wszystkim – bo tak właściwie naucza Talmud.
Swoją drogą, jak trudno teraz będzie hierarchom i teologom „katolickim” obmacywać się z rabinami?
W Polsce te zbrodnie będą szybko zapomniane, bo mózg poliniaka jest bardzo skutecznie sterowany przez koszerne media, ale inne narody pozostają wciąż narodami i są odporniejsze na żydowskie manipulacje. Patrzmy tylko na Anglię, oni przecież nie walczą z muzułmanami, ale z żydami. Ci protestujący są tego świadomi.
Red. Gazeta Warszawska
+
Na nagraniu widać żołnierzy ukrywających się za tarczami, co prawdopodobnie doprowadziło do ich aresztowania
Żydaer bezproblemowo morduje wszystkich wybitnych przeciwników, a nawet tych tylko potencjalnych, jak np. nienarodzone polskie dzieci, które są przecież antysemitami.
Nieskuteczność walki z tymi ludożercami pojawia się już na początku, w samej tylko terminologii. Wg obrazów z Iranu i podobne wynika, że wszystkie te antysemickie trutnie walczą z „syjonistami”, a nie z żydami.
Durnia poznaj po tym, że żyda nazywa syjonistą albo "izraelczykiem".
Red. Gazeta warszawska
+
Ismail Haniyeh został zabity w Teheranie, gdzie uczestniczył w inauguracji prezydenta.
Przywódca polityczny Hamasu Ismail Hanijja został zamordowany w stolicy Iranu, Teheranie, zgodnie z oświadczeniem grupy rządzącej Strefą Gazy, która obwinia Izrael o jego śmierć.
Jak podano w oświadczeniu, Haniyeh i jeden z jego ochroniarzy zostali zabici, gdy budynek, w którym przebywali, został uderzony. Dodano również, że Haniyeh przybył do Teheranu, aby wziąć udział we wtorek w ceremonii inauguracji prezydenta Iranu Masuda Pezeshkiana .
„Islamski Ruch Oporu Hamas opłakuje nasz wielki naród palestyński, naród arabski i islamski oraz wszystkich wolnych ludzi na świecie: brata, przywódcę i męczennika, mudżahedina Ismaila Haniyeha, przywódcę ruchu, który zginął podczas zdradzieckiego nalotu syjonistów na jego rezydencję w Teheranie” – oświadczył Hamas w środę.
O śmierci Haniyeha poinformował także irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).