Śledztwo ABW. Stanie przed sądem, bo chciała usunąć organ konstytucyjny.
Teresa Garland będzie skazana za ujawnianie, ośmieszanie farsy tego obrzydliwego polinu, podającego się za polską władzę, gdzie nachodzące robactwo ma już przywileje w stosunku do Polaków, zanim jeszcze wedrze się do Polski.
A nie mówiąc już o prawach żydowskiego robactwa, które nigdzie nie musi się wdzierać, jest do Polski zapraszane, a nawet wabione, jego koszty podróży pokrywa administracja warszawska, pokornie skulona pod chanukową menorą.
Wstyd i hańba, bo tolerujmy to bydło pomiatające nami i Państwem.
Śledztwo prowadził Wydział Zamiejscowy w Szczecinie Delegatury ABW w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Śledczy nie zdradzają jaki organ konstytucyjny kobieta planowała usunąć.
SZEF KRAJOWEGO BIURA WYBORCZEGO Magdalena Pietrzak do Robert Majka: "...Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej nie wyraził pisemnej zgody „na przeprowadzenie głosowania na terenie Polski oraz poza granicami kraju po godzinie 21.00..."
Przesyłam w załączeniu odpowiedź znak: ZPOW.0133.155.4.2023 z dnia 12 stycznia 2024 z Krajowego Biura Wyborczego na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 29 grudnia 2023r., w formacie jpg. str.1 i 2
a także pismo znak: L.dz.219/23 z dnia 4 stycznia 2024 r., z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego
Robert Majka
Śp. Ksiądz Tadeusz Isakowicz - Zaleski

Uchwała Zebrania Prokuratorów Prokuratury Krajowej z dnia 16 stycznia 2024 r. w sprawie pozbawionych podstaw prawnych działań Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego Adama Bodnara zmierzających do uniemożliwienia Prokuratorowi Krajowemu Dariuszow
Uchwała Zebrania Prokuratorów Prokuratury Krajowej z dnia 16 stycznia 2024 r.
w sprawie pozbawionych podstaw prawnych działań Ministra Sprawiedliwości
Prokuratora Generalnego Adama Bodnara zmierzających do uniemożliwienia
Prokuratorowi Krajowemu Dariuszowi Barskiemu sprawowania tej funkcji oraz
nielegalnej próby powierzenia prokuratorowi Jackowi Bilewiczowi pełnienia
obowiązków Prokuratora Krajowego
Sędzia Majchrowski odstępuje od orzekania i ukazuje marazm w Izbie Dyscyplinarnej SN
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska
PRAWNICY
AKTUALNOŚCI
Data dodania: 03.09.2021
Prof. Jan Majchrowski twierdzi, że uniemożliwia mu się orzekanie w przydzielonych mu już sprawach dyscyplinarnych. - Dezawuowanie orzeczeń Izby Dyscyplinarnej narusza fundamentalną zasadę niezawisłości sędziowskiej i prowadzi do sytuacji sprzecznych z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej - uważa sędzia i odstępuje od orzekania we wszelkich sprawach.
Odstąpienie od orzekania trwać będzie - według słów prof. Majchrowskiego - do czasu przywrócenia w Sądzie Najwyższym, w tym w Izbie Dyscyplinarnej SN stanu zgodnego z polskim prawem, konstytucją i pełnym poszanowaniem dla suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej.
Nie wykonywanie orzeczeń
- Obecnie uniemożliwiono mi wykonanie tego najważniejszego zadania orzekania w sędziowskich sprawach dyscyplinarnych. Kilka dni temu, środki przekazu doniosły, że sędzia, który został prawomocnie skazany przez sąd powszechny właśnie za przestępstwo kradzieży, otrzymał w swoim macierzystym sądzie wysoką nagrodę jubileuszową, gdyż jest sędzią i pobiera część wynagrodzenia sędziowskiego - wyjaśnia swoją decyzję prof. Majchrowski.
- Jednocześnie stoi on pod poważnym zarzutem dyscyplinarnym z tego właśnie tytułu, jednak w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do tej pory nie może zostać zakończone postępowanie dyscyplinarne w jego sprawie, mimo że nieprawomocnie orzeczono o złożeniu go z urzędu - twierdzi sędzia.